Rozpoczął się cykl spotkań przedstawicieli Aglomeracji Wałbrzyskiej z reprezentantami Urzędu Marszałkowskiego i Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Samorządowcy walczą o unijne pieniądze na lata 2014-20 i prawo do ich dzielenia.
Do spotkania doszło w środę we Wrocławiu. Urząd Marszałkowski reprezentował m.in. członek zarządu Jerzy Tutaj. Interesów aglomeracji bronili prezydent Wałbrzycha, burmistrzowie Nowej Rudy i Świebodzic oraz Krzysztof Świątek burmistrz Kamiennej Góry.
Spotkanie odbyło się tuż po przyjęciu budżetu Unii Europejskiej. Nie ma więc jeszcze szczegółowych informacji dotyczących podziału dotacji. Aglomeracja wie na co i ile pieniędzy potrzebuje. Priorytety to wsparcie przedsiębiorstw, rewitalizacja i poprawa infrastruktury. Potrzeby ocenione zostały na 3 mld zł. Na dzisiaj wiadomo, że Aglomeracja Wałbrzyska otrzyma unijne pieniądze, nie wiadomo jednak ile ich będzie i kto będzie je dzielił.
Przedstawiciele Aglomeracji chcą, aby unijne pieniądze dla tego terenu dzielone były na miejscu, a nie we Wrocławiu. Szczegóły ustalane będą podczas kolejnych spotkań. Negocjacje trwać mają do października i zakończyć się mają podpisaniem porozumienia regulującego zasady przyznawania unijnych pieniędzy.
Podczas rozmów samorządowcy przypominają, że na terenie Aglomeracji Wałbrzyskiej mieszka 300 tys. osób, czyli ok. 10% Dolnoślązaków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze