Sołtys Marciszowa Adam Chronowski zaprosił mieszkańców wsi na zebranie wiejskie poświęcone planom tworzenia farm fotowoltaicznych na terenie gminy Marciszów. Sytuację zebranym przybliżył wójt Wiesław Cepielik.
Wójt rozpoczął rozmowę od przedstawienia procedury uzyskiwania pozwolenia na budowę. Gmina uczestniczy na jej początkowym etapie. Gdy wskazana przez działka nie jest objęta planem zagospodarowania przestrzennego, potencjalny inwestor występuje o wydanie decyzji środowiskowej. Gmina kieruje zapytanie do Wód Polskich, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Inspekcji Sanitarnej. Te organy oraz sam wójt mogą zażądać przygotowania raportu oddziaływania na środowisko. Gdy nie ma zastrzeżeń, wójt musi wydać decyzję środowiskową, a po zasięgnięciu opinii kolejnych instytucji warunki zabudowy. Ten dokument otwiera drogę do uzyskania pozwolenia na budowę i realizacji inwestycji. Z wyjaśnień wójta wynika, że gmina nie może powstrzymać tej procedury. W tej chwili w gminie trwają procedury dotyczące wniosków złożonych na instalacje fotowoltaiczne na działkach o łącznej powierzchni 918 hektarów, to ponad 10% powierzchni gminy Marciszów. W przypadku 110 hektarów wydane są już warunki zabudowy. Z wiedzy gminnych urzędników wynika, że dla ok. 45 hektarów wydane są już pozwolenia na budowę.
Ograniczeniem budowy instalacji fotowoltaicznych mogą być zapisy w planie zagospodarowania przestrzennego. Problem polega na tym, że plan ma tylko 4% powierzchni gminy. W tej chwili kończą się prace na planem dla kolejnej części. Prawdopodobnie w przyszłym roku zacznie się kolejna procedura planistyczna. Propozycję zapisania pieniędzy na to zadanie w planowanym budżecie złożyli radni, a wójt pomysł popiera. Według części zebranych sam fakt rozpoczęcia prac nad planem może być powodem odmowy wydania warunków zabudowy, a więc powstrzymać inwestycję.
W zebraniu uczestniczyło ok. 50 osób. Większość zabierających głos była przeciwko budowie dużych instalacji fotowoltaicznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze