Reklama

Praca studentów a składki ZUS

Studenci często decydują się na podjęcie pracy w czasie wakacji. Pracodawcy chętnie zatrudniają młodych ludzi, gdyż są dla nich „tańszymi” pracownikami. Podpisują umowę zlecenie, umowę o pracę, umowę o dzieło - co ze składkami do ZUS?

Studenci pracują najczęściej na podstawie umów cywilnoprawnych – zlecenia i o dzieło. Zdarza się też, że podpisują umowy o pracę. Warto wiedzieć, jakie składki trzeba opłacać od takich umów.

Po zakończeniu sesji egzaminacyjnej wielu studentów szuka pracy sezonowej. Przed podpisaniem umowy warto sprawdzić, jakie wiążą się z nią konsekwencje. Inne zasady obowiązują przy umowie o pracę, inne przy zleceniu, a jeszcze inne przy umowie o dzieło.

Reklama

- Praca bez składek to wyższa wypłata, ale składki dają pracującym naprawdę wymierne korzyści – zapewnia Iwona Kowalska-Matis regionalna rzeczniczka prasowa ZUS na Dolnym Śląsku. – Kto płaci składki zyskuje prawo do płatnego zasiłku w razie choroby, ciąży czy wypadku, a płynące do ZUS pieniądze budują przyszły kapitał emerytalny - dodaje.

Rzeczniczka przypomina, że zgromadzony w ZUS kapitał jest co roku waloryzowany. W tym roku zgromadzony kapitał w I filarze (składki oraz kapitał początkowy) wzrósł o 9,81%, natomiast środki na subkontach zwiększyły się o 10,61%.

Reklama

- Takiego procentu dla kapitału nie zagwarantuje żaden bank – mówi Iwona Kowalska-Matis.

Masz umowę o pracę – do ZUS płyną składki 
W przypadku umowy o pracę status studenta i wiek nie mają znaczenia. Każda taka umowa oznacza obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe, chorobowe oraz zdrowotne. Pracodawca ma 7 dni na zgłoszenie nowego pracownika do ZUS. To, czy zgłoszenie zostało wykonane, można sprawdzić na swoim koncie w eZUS.

- To czy pracodawca nas zgłosił do ubezpieczeń społecznych i od jakiego dnia, możemy sprawdzić na swoim koncie w eZUS. Jeśli takiego konta ktoś nie ma, warto je założyć. Podobnie jak kontrolujemy konto w banku, warto sprawdzać też nasze „konto” w ZUS. Widzimy tam nie tylko zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych, zdrowotnego, ale też możemy sprawdzić, czy składki za nas odprowadzane są od właściwej podstawy – zachęca Iwona Kowalska-Matis. 

Reklama

Rzeczniczka wyjaśnia, że od pracy na etacie odprowadzane są składki, a konto w ZUS zasilane jest pierwszymi wpłatami. W razie zdarzeń losowych, takich jak choroba, ciąża czy wypadek, pracownik może uzyskać świadczenia z ubezpieczenia społecznego.

Co w przypadku umowy zlecenia? 
Najczęstszą formą pracy wakacyjnej jest umowa zlecenie. W przypadku studentów poniżej 26. roku życia nie trzeba od niej odprowadzać składek ZUS. Oznacza to wyższą wypłatę „na rękę”, ale jednocześnie brak prawa do zasiłku chorobowego czy świadczeń powypadkowych.

Reklama

Zwolnienie ze składek obowiązuje od dnia immatrykulacji do dnia, w którym student utraci status studenta. Może to nastąpić m.in. wtedy, gdy uczelnia skreśli go z listy studentów, złoży egzamin dyplomowy, ostatni wymagany planem studiów egzamin albo zaliczy ostatnią przewidzianą praktykę na kierunku farmacja.

Są jednak wyjątki. Student zapłaci składki od zlecenia, jeśli podpisze umowę z własnym pracodawcą, u którego jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Składki będą należne także wtedy, gdy zlecenie zostanie zawarte z innym podmiotem, ale będzie wykonywane na rzecz pracodawcy, z którym student pozostaje w stosunku pracy.

Reklama

O tym trzeba wiedzieć
Rzeczniczka apeluje o zwrócenie uwagi na „okienko” między licencjatem a studiami magisterskimi. Osoba poniżej 26. roku życia, która w czerwcu obroniła licencjat i od października zacznie studia magisterskie, od dnia złożenia egzaminu do 30 września nie jest studentem w rozumieniu przepisów ZUS.

W tym okresie umowa zlecenie jest w pełni oskładkowana. Pracownik powinien poinformować zleceniodawcę o obronie, a zleceniodawca ma obowiązek zgłosić go do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego.

Reklama

Statusu studenta w przepisach ZUS nie mają także uczestnicy studiów doktoranckich i podyplomowych, nawet jeśli nie ukończyli 26 lat.

Umowa o dzieło bez składek, czyli wyższa wypłata, ale brak ochrony
Inaczej wygląda sytuacja przy umowie o dzieło. Taka umowa co do zasady nie rodzi obowiązku ubezpieczeń społecznych ani dla studenta, ani dla osoby starszej.

Oznacza to, że okres pracy na podstawie umowy o dzieło nie wlicza się do przyszłej emerytury, a wykonawcy nie przysługują świadczenia chorobowe. Wyjątek pojawia się wtedy, gdy umowa o dzieło jest zawarta z własnym pracodawcą albo wykonywana na jego rzecz. W takiej sytuacji podlega pełnemu oskładkowaniu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama