Reklama

Udany początek

Siatkarze KS Sudety Kamienna Góra rozpoczęli dzisiaj (sobota, 9 stycznia) finałową część sezonu III ligi. Podejmowali SMS Olimp Oborniki Śląskie. Obie drużyny walczą o miejsca 10-18 w III lidze.



Sudety rozpoczęły pierwszego seta w składzie: K. Michno, K. Gmyr, P. Gądek, M. Majka, D. Moszyk, K. Gryczuk i K. Salmanowicz jako libero. SMS Olimp wyszedł w składzie: V. Ciaggiula, M. Józefowicz, K. Gałuszka, T. Gałuszka, Ł. Najgebauer, K. Sajdak i P. Łabęcki jako libero. Seta lepiej rozpoczęli gospodarze. Szybko wyszli na prowadzenie (2:0). Przy stanie 6:2 o czas poprosił trener gości. Dzięki dobrej zagrywce i skutecznym blokowaniu atakujących Sudety wyszły na prowadzenie 11:5. W kolejnych akcjach goście zdobyli trzy punkty (11:8) i o czas poprosił trener Ł. Łukasik. Sudety ponownie odskoczyły i trener rozpoczął zmiany. Przy stanie 18:12 M. Majkę zastąpił D. Gądek. Po stracie punktu (18:13) za D. Moszyka wszedł M. Szujewski. Tracąc 7 punktów (20:13) o kolejną przerwę poprosił trener gości. Po kolejnych sześciu akcjach (23:16) w drużynie gości Ł. Najgebauera zastąpił D. Baranowski. Goście odrobili 3 punkty (23:19) i grę przerwał trener Sudetów. Przy stanie 24:20 w Sudetach przeprowadzone zostały zmiany powrotne. Gospodarze wygrali 25:21.

Drugiego seta Sudety rozpoczęły bez zmian w składzie. Gospodarze zagrali z dwoma libero. Na parkiet wchodził K. Bąk. W drużynie gości K. Sajdaka w podstawowej szóstce zastąpił S. Stanisławski. Tym razem gra była bardziej wyrównana. Jako pierwsi na dwupunktowe prowadzenie wyszli goście (5:7, 9:12). Gdy gospodarze wyrównali (12:12) o przerwę poprosił trener gości. Olimp ponownie wyszedł na prowadzenie (16:19), ale Sudety ponownie doprowadziły do remisu (19:19) i grę ponownie przerwał trener gości. Wyrównana gra trwała do końca seta. Przy stanie 20:19 Ł. Najgebauera zastąpił D. Baranowski (Olimp). Chwilę później (21:21) na parkiet wszedł K. Sajdak za V. Caggiulę (Olimp). Przy stanie 22:21 doszło do pierwszej zmiany w Sudetach. Za K. Gryczuka wszedł D. Gądek. Zmiana powrotna przeprowadzona została przy stanie 23:22. Przy stanie 24:25 grę przerwał trener Ł. Łukasik. Po przerwie Sudety zdobyły trzy punkty z rzędu i wygrały 27:25.

Trzeciego seta Sudety rozpoczęły pierwszą szóstką znaną z poprzednich części meczu. Gospodarze ponownie zagrali z dwoma libero. W Olimpie zagrali: K. Gałuszka, S. Stanisławski, V. Caggiula, T. Gałuszka, K. Sajdak, D. Baranowski, P Łabęcki (libero). Seta lepiej rozpoczęli goście. Gdy prowadzili 0:5 grę przerwał trener Ł. Łukasik. Sudety stopniowo zmniejszały stratę. Przy stanie 7:10 za K. Gryczuka wszedł N. Łysek. Gdy strata zmniejszyła się do jednego punktu (10:11) o czas poprosił trener gości. Sudety doprowadziły do remisu 12:12 i wyszły na prowadzenie (15:13). Przy stanie 17:13 ponownie grę przerwał trener gości. Przy stanie 18:14 za M. Majkę wszedł D. Gądek, a po kolejnej akcji (18:15) D. Moszyka zastąpił M. Szujewski. Zmiany powrotne przeprowadzone zostały przy stanie 22:17. Przy stanie 23:18 w drużynie gości V. Caggiulę zastąpił Ł. Najgebauer. Zawodnicy zmienili się już po jednej akcji (24:18). W tym samym momencie w Sudetach za P. Gądka wszedł S. Dzimitrowicz. Sudety wygrały 25:19.

KS Sudety Kamienna Góra : SMS Olimp Oborniki Śląskie - 3:0 (25:21, 27:25, 25:19).

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama