W dniach 7-10 lipca w Częstochowie, odbył się XXII Finał KINDER+SPORT. Największy na świecie turniej minisiatkówki rozgrywany był na 36 boiskach oraz zgromadził w sumie ponad półtora tysiąca dziewcząt i chłopców, którzy rywalizowali w trzech kategoriach: dwójek, trójek i czwórek. Reprezentacja KS ?SUDETY? składała się z trójki chłopców pod wodzą trenera Macieja Latawca i czwórki chłopców, których trenerem był Marcin Bieńkowski.
W każdej kategorii wystartowało 48 najlepszych drużyn w Polsce, po trzy z każdego województwa. Warty podkreślenia jest fakt, że aby zagrać w tegorocznym finale, trzeba było przebijać się przez gęste sito eliminacji wojewódzkich, do których w całym kraju zgłoszono ponad 40 tysięcy najmłodszych adeptów siatkówki.
Na hali Polonia w Częstochowie pojawili się tłumnie wszyscy finaliści Kinder+Sport. Zostaliśmy uroczyście przywitani występem tanecznym i grą orkiestry, a parę słów wstępu powiedzieli przedstawiciele Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Fundacji Polska Siatkówka i grupy Ferrero, a także Sebastian Świderski i Piotr Gruszka. Po części oficjalnej udaliśmy się na Jasną Górę.
Pierwszy dzień Turnieju Finałowego Kinder+Sport, przyniósł wiele emocji. Już tego dnia, wszystkie drużyny dowiedziały się, czy dalej będą miały szanse walczyć o medale. Rywalizacja w pierwszym etapie toczyła się w czterozespołowych grupach. Do walki o miejsca 1-24 awansowały po dwie najlepsze drużyny. Zespoły z trzecich i czwartych miejsc grały o lokaty 25-48. Kolejna część tego etapu to trzyzespołowe grupy, w których rywalizacja wyłoniła najlepsze szesnaście drużyn w każdej kategorii. Reszta stawki została przydzielona do walki o miejsca 25-32, 33-40 oraz 41-48. Stoczyliśmy mnóstwo wyrównanych pojedynków ze znanymi drużynami. W większości spotkań o końcowym rezultacie decydował tie-break.
Turniej stał na bardzo wysokim poziomie. Cieszy postawa naszych zawodników, którzy dzielnie walczyli wspierając siebie nawzajem. Dość często o końcowym rezultacie decydował tie-break, który przy większym szczęściu przeciwnika kończył się ich zwycięstwem.
Turnieje tego typu niosą za sobą masę emocji, łez, ale także wiele uśmiechu i pozytywnych wzruszeń. Takie zawody są dobrą okazją do tego, aby poznać przyjaciół, nawiązać nowe znajomości. Wspomnienia z takich chwil zostają w pamięci zawodników na lata, często są także przyczyną do podjęcia decyzji- siatkówka na całe życie.
Tegoroczny turniej to cenne doświadczenie zarówno dla zawodników, jak dla trenerów i rodziców. Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że zwycięstwa i porażki wpisane są w życie sportowca. Ważne jest, by wrócić z bagażem nowych doświadczeń, które wskażą kierunek dalszych działań, które wskażą dalszą drogę?
Jesteśmy dumni z postawy naszych zawodników, z tego, że potrafią walczyć fair play, że wiedzą jaka siła tkwi w DRUŻYNIE.
Trójki: Ksawier Respondek, Arkadiusz Latawiec, Miłosz Popardowski, Kacper Kiepas.
Trener: Maciej Latawiec.
Czwórki: Marcel Chmielewski, Wojciech Piekarczyk, Michał Bąk, Kamil Respondek, Kacper Pasiut, Bartosz Zajdel.
Trener: Marcin Bieńkowski.
Więcej zdjęć w galerii Flickr
Autorami zdjęć są Stanisław Chmielewski i Maciej Latawiec.
Relacja - kliknij tutaj
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze