Okiem trenera Łukasza Łukasika:
Przegrywamy z Legnicą 3:1.
W porównaniu do poprzednich spotkań, mimo przegranej zagraliśmy fajny mecz. Niestety mamy problem z regularnością. Zdobywamy seriami punkty, prezentując siatkówkę na wysokim poziomie, następnie seriami je tracimy, jakbyśmy grali pierwszy raz w życiu. Szkoda pierwszego seta, gdy zdobyliśmy 5 punktów z rzędu i prowadziliśmy 21:20. Znowu własne błędy w ataku i przegraliśmy seta. W drugim się przebudziliśmy i końcówkę zwyciężyliśmy. W 3 secie zawodnicy z Legnicy już nie dali się dogonić i kontrolowali przebieg całej partii. Podobnie w czwartym secie goniliśmy wynik. Od stanu 24:18 dla Legnicy mało kto przypuszczał, że końcówką będzie tak emocjonująca. Zdobyliśmy 4 punkty z rzędu i było już tylko 24:22. W kolejnej akcji kto był ten widział co się działo. Wg sędziego nasz zawodnik przeszedł środkową linię. Ocenę tego zdarzenia jak i całościowej pracy arbitrów pozostawiam bez komentarza. Mylili się w jedną jak i w druga stronę, ale... Żeby wygrywać to trzeba grać całe
spotkanie jak końcówkę 4 seta. Wiemy, że stać nas na dobrą grę i będziemy chcieli to udowodnić za tydzień w Jeleniej Górze.
Zajmujemy 4 miejsce w swojej grupie, ponieważ w Złotoryi miejscowi przegrywają z Żarowem 3:0. Tym samym tracimy 7 punktów do Legnicy i Żarowa i 10 pkt. do Bolesławca. Będziemy grali o miejsca 10-18.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze