Już początek Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni Szarotka wywołał kontrowersje. Mariola Jaciuk zadała pytanie, powołując się na statut Spółdzielni czy Walne nie powinno być utrwalane za pomocą kamery.
Według statutu (paragraf 39f) "Przebieg obrad Walnego Zgromadzenia może być utrwalony za pomocą urządzeń rejestrujących dźwięk i obraz". M. Jaciuk zwróciła uwagę na implikacje poprzez literę "i". Spółdzielcy zostali poinformowani, że jedynie dźwięk będzie nagrywany.
Radca prawny Janusz Święcicki przyznał, że problem jednak nie występuje, gdyż wcześniej w paragrafie występuje słowo "może". Ostatecznie spółdzielcy przegłosowali zgodę na nagrywanie dźwięku. Każdy z zabierających głos został zobligowany do podchodzenia do mikrofonu, tak, aby był dobrze słyszalny.
Mariola Jaciuk dopytywała też, czemu ma służyć nagrywanie zebrania. Argumentowała, że wszyscy są członkami spółdzielni i wszyscy walczą o wspólne dobro. Na pytanie nie otrzymała jednak odpowiedzi.
W trakcie obrad, wybrana na przewodniczącą zebrania M. Jaciuk poddała pod głosowanie zgodę spółdzielców na udział w posiedzeniu przedstawicieli mediów. Zgodnie ze statutem Spółdzielni dokumenty, w tym sprawozdanie są jawne tylko i wyłącznie dla członków oraz związku rewizyjnego i Krajowej Rady Spółdzielców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze