Reklama

Cztery sety

Dzisiaj (sobota, 14 listopada) w Kamiennej Górze KS Sudety Kamienna Góra rozegrał spotkanie z UKS PCO-Volley Żarów w ramach piątek kolejki piątej kolejki III Ligi Siatkówki mężczyzn.

 

Mecz rozpoczął się od niespodzianki przygotowanej przez Akademię Młodego Sportowca Mini Volley. Dzieci zaprezentowały krótka rozgrzewkę siatkarską zbierając gromkie brawa.

Pierwsza szóstka Sudetów: Paweł Gądek, Marcin Szujewski, Kamil Michno, Wojtek Kozłowski, Bartek Surdaka i Norbert Łysek. Libero Krystian Bąk.

Pierwszy set rozpoczął się błędem przejścia w drużynie gości. To na chwilę wytraciło Żarów z rytmu. Goście stracili dwa punkty. Po chwili jednak prowadzili 2:3. Sudety odskoczyły na 8:4. Gospodarze zaczęli tracić punkt po punkcie aż do wyrównania. Rozpoczęła się gra punkt za punkt. Dobrze pod siatką spisywał się Łysek skacząc do pojedynczego bloku i ataku. Niestety w końcówce więcej inicjatywy mieli goście doprowadzając do przewagi 16:19. Sudety podgoniły ale ostatecznie kamiennogórzanie przegrali 23:25

W drugim secie gospodarze przejęli inicjatywę szybko zdobywając przewagę 1:6. Dobrą zagrywką popisał sie Gądek. Goście niewiele mogli poradzić na dobrą kondycję Sudetów. Punkty zdobywali głównie po błędach kamiennogórzan. Przy stanie 11:6 trener Krzysztof Wierzbicki poprosił o czas. Maszyna się jednak zatrzymała. Goście zaczęli zdobywać punkty. O czas poprosił Łukasz Łukasik (12:10). Wskazówki trenera dobrze wpłynęło na zawodników. Po chwili na tablicy zrobiło się 17:12. Dobrymi atakami popisał sie Michno. W zespole znowu coś się zatrzymało. Goście zaczęli odrabiać straty (20:19). Żarów doprowadził do remisu po 22. Jednak błędy dotknięcia siatki i odbioru dały kamiennogórzanom wygraną 25:22

Trzecią partię goście rozpoczęli od prowadzenia 0:3. Łysek potężne uderzył z środka pola, a po chwili drugi punkt zdobył asem serwisowym. Niestety drugi serwis uderzył już w siatkę. Sudety jednak wyrównały po 5, goście zaczęli zdobywać kolejne punkty - 6:10, 7:11. Ósmy punkt dla Sudetów zdobył Łysek atakując z lewej strony. Łukasik miał kilkukrotnie pretensje do sędziów, że ci nie widzieli ewidentnych autów. Goście zdobywali kolejne punkty, a Sudety goniły. 13:16, 14:17, 16:17, 17:18, 17; 19, 18:21, 19:22. Żółtą kartkę otrzymał Szujewski. Na boisku widać było nerwową atmosferę. Łukasik poprosił o czas przy stanie 20:24. Ostatecznie Sudety straciły kolejny punkt.

W czwartym secie Sudety łatwo zdobyły przewagę. Przy stanie 0:5 trener Żarowa poprosił o czas. Jego siatkarze odrobili stratę i przy stanie 6:5 o czas poprosił Łukasik. Goście doprowadzili do remisu po 6 i objęli prowadzenie. Gospodarze walczyli punkt za punkt jednak to Żarów odskoczył - 9:12, 9:13 o czas poprosił trener Sudetów. Sudety odrobiły częściowo strate 14:17. Seta kontrolował jednak Żarów -15:21, 18:23, 19:24. Sudety set przegrały do 19, a cały mecz 1:3

KS Sudety Kamienna Góra : UKS PCO-VOLLEY Żarów 1:3 ( 23:25, 25:22. 20:25, 19:25)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama