Siatkarze KS Sudety Kamienna Góra podejmowali dzisiaj (sobota, 4 lutego) SMS TechniSat EMS Oborniki Śląskie. Mecz rozegrano w ramach 17. kolejki trzeciej ligi piłki siatkowej.
Kamiennogórscy siatkarze mogli wygrać spotkanie w trzech setach. Ostatecznie rozegrali pięciosetowy pojedynek. Na jego losie mogła zaważyć kontuzja Pawła Gądka.
Pierwsza szóstka Sudetów: K. Gryczuk, Piotr Gwizdek, M. Majka, W. Kozłowski, D. Gądek, P. Gądek, K. Salmanowicz jako libero.
TechniSat reprezentowali D. Baranowski, K. Roszyk, M. Płaneta, M. Sykała, T. Gryglicki, M. Juraszek, M. Bury libero.
W pierwszym secie goście wyszli na prowadzenie 5:8. Sudety nie pozwoliły jednak na dużą przewagę i doprowadziły do remisu 10:10. Kolejne piłki należały do gospodarzy, którzy zdobyli prowadzenie 15:13. Goście wyrównali (16:16). W końcówce znowu Sudety wypracowały prowadzenie (20:17). Goście byli blisko wyrównania (22:21), ale końcówka należała do Sudetów, które wygrały do 22. Długie wymiany piłek sprzyjały popełnianiu błędu dotknięcia siatki, częściej popełniali je goście. Obie drużyny miały problemy z wykonaniem skutecznej zagrywki.
Drugi set wyglądał podobnie. Goście mieli niewielką przewagę (4:6, 10:12), ale Sudety potrafiły doprowadzić do remisu (13:13, 15:15), wyjść na prowadzenie (18:16, 20:17) i utrzymać je do końca seta. Na jedną akcję na parkiet za K. Gryczuka wszedł K. Gmyr. Dwie piłki przed końcem seta miało miejsce, prawdopodobnie najważniejsze dla losów spotkania, zdarzenia. Przy stanie 24:21, wykonując ślizg P. Gądek przeciął brodę. Krwawienia nie udało się zatamować. Na parkiet wszedł Paweł Gwizdek. Pomimo starań ekipy Sudetów P. Gądek nie wyszedł do kolejnego seta. Ranę trzeba było zszyć.
W trzecim secie P. Gądka zastąpił K. Gmyr. Od początku Sudety przegrywały (3:5, 3:7). Przy stanie 6:13 za K. Gmyra wszedł Paweł Gwizdek. Gospodarze stopniowo zgrywali się i zmniejszali stratę (17:19). Chwilę później stracili trzy punkty z rzędu (17:22) i przegrali seta do 18.
W czwartym secie za P. Gądka grał Paweł Gwizdek. Powtórzył się scenariusz z poprzedniego seta. Goście prowadzili (2:4, 5:9, 13:16). Na kilka piłek za Pawła Gwizdka wszedł K. Gmyr (od 9:15 do 13:17). W końcówce seta na salę wrócił P. Gądek. Po krótkiej rozgrzewce wszedł na parkiet. Sudety doprowadziły do remisu (23:23), ale przegrały seta na przewagi.
Tie-breaka kamiennogórscy siatkarze rozpoczęli w wyjściowym składzie. Znowu prowadzili goście (3:5, 4:6). Za K. Gryczuka wszedł Paweł Gwizdek. Przy zmianie stron gospodarze przegrywali 6:8. Chwilę później był remis po 8. W końcówce to goście zachowali więcej zimnej krwi i wygrali seta i mecz.
KS Sudety Kamienna Góra : SMS TechniSat EMS Oborniki Śląskie - 2:3 (25:22, 25:22, 18:25, 27:29, 13:15).

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze