Reklama

Podziemna Trasa Turystyczna Projekt Arado w Kamiennej Górze - Edukacyjna Wycieczka dla Uczniów

W dniu 19 kwietnia 2024 roku uczniowie klasy II c ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, uczestniczyli w wycieczce historycznej, której celem było poznanie Podziemnej Trasy Turystycznej „Projekt Arado”. Drugoklasiści zwiedzając miejskie podziemia pod Kościelną Górą aktywnie kontynuowali swój udział w tegorocznym „Cyklu wycieczek edukacyjnych do centrów edukacji oraz wycieczek popularnych rozwijających zainteresowania krajoznawczo-przyrodnicze młodych mieszkańców Kamiennej Góry”, który organizowany jest dla nich przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.

Po krótkim spacerze ze swojej szkoły zatrzymali się na chwilę obok widzianych z ich prawej strony zabudowań dawnej firmy lniarskiej Falka Valentina Grünfelda z 1885 roku oraz Willi Grünfeldów wybudowanej w 1921 r., gdzie mieszkali synowie założyciela firmy lniarskiej wraz z przedstawicielami kadry kierowniczej firmy. Po dotarciu do zabudowań „Projektu Arado – zaginione laboratorium Hitlera”, spotkali ARADKA – jednego z kamiennogórskich rycerzy, który zachęcił ich do zwiedzenia i poznania miejskich podziemi oraz zrobienia wspólnego, pamiątkowego zdjęcia. Po spotkaniu się pracownikiem firmy ARADO Gmbh, którym był przewodnik po kamiennogórskich podziemiach – Piotr Derwis – „wyposażony w duży klucz francuski”. Po wysłuchaniu najważniejszych informacji dotyczących bezpiecznego wędrowania korytarzami znajdującymi się w wyrobiskach skalnych, nie bacząc na czyhające na nich w podziemiach niebezpieczne sytuacje, odważnie postanowili „wyruszyć w nieznane” decydując się na przekroczenie bramy wejściowej do podziemi.

Reklama

Po sprawnym przejściu obok pierwszej wartowni, gdzie na szczęście ich przewodnik zastał śpiącego strażnika Hansa, bezpiecznie podążając za nim wydrążonymi w skałach korytarzami sztolni dowiedzieli się również, że wchodząc do podziemi przenieśli się w czasie, o ponad osiemdziesiąt lat, tj. do mrocznej wojennej przeszłości 1943 r., w którym rozpoczęto drążenie podziemnych sztolni, których łączna długość to około 11 km. Wkrótce dotarli do podziemnego szpitala polowego, w którym pobyt przeżywał co piąty „pacjent”, gdyż szybciej niż na lekarza można było trafić na weterynarza lub rzeźnika. W kolejnym z korytarzy, poznali prawdę o pracowniku „Arado”, który okazał się agentem cichociemnym przeszkolonym w Anglii, a następnie zrzuconym na tyły wroga przez wojska brytyjskie. Po przeprowadzeniu przez niego szybkiego szkolenia agenturalnego, jedna z „młodych agentek” poszła na zwiad, po którym pozostali „nowi cichociemni” bezpiecznie trafili do pomieszczenia z radiostacją, gdzie ich zadaniem było określenie przeznaczenia „zielonego urządzenia” - pieca do palenia dokumentacji, czyli wojennej „niszczarki”. Gdy kolejny „młody agent” samodzielnie sprawdził „zaminowane dojście” do znajdującego się poniżej tunelu, to pozostali młodzi „kamiennogórscy agenci” mogli, po jego śladach dzięki udanemu zwiadowi, dotrzeć do niego bezpiecznie.

Słuchając przewodnika dowiedzieli się, że wydrążony w skale tunel łączył podziemia sztolni z pobliską fabryką Falka Valentina Grünfelda, której pozostałości już widzieli. Do „przejętej” przez III Rzeszę firmy lniarskiej, w trakcie działań wojennych, przeniesiono fabrykę Kugelfischer oraz umieszczono biuro konstrukcyjne firmy lotniczej Arado Flugzeugwerke Gmbh. Podczas całej wędrówki groziło im niebezpieczeństwo spotkania na swojej drodze niemieckich żołnierzy, a z oddali było czasami słyszeć groźne odgłosy, ale zdobyte podczas szkolenia agenturalnego doświadczenie okazało się bardzo pomocne w bezpiecznym dotarciu do kolejnej wartowni. Ciekawość odkrywanych przez nich kamiennogórskich podziemi skutecznie przezwyciężyła pojawiające się obawy, gdyż w trakcie „demokratycznego głosowania” zdecydowana większość postanowiła kontynuować ich zwiedzanie. Na szczęście podczas podziemnej wędrówki nie natrafili już na niemieckich wartowników i uczestnicy podziemnej wyprawy bezpiecznie weszli do największej atrakcji kompleksu, ogromnej hali, w której zobaczyli dużą planszę obrazującą „prototyp” samolotu „Arado E-555 – latające skrzydło” oraz zaimprowizowaną pracownię jego konstruktora Waltera Blume. Ponadto w hali zobaczyli makietę tego samolotu, na którego tle, po wysłuchaniu informacji o samolocie, którego produkcji ostatecznie zaniechano, zrobili sobie wspólne, klasowe zdjęcie z prowadzącym ich Podziemną Trasą Turystyczną przewodnikiem Piotrem Derwisem, który w trakcie podziemnego spaceru dbał o ich dobry humor i ciekawe poznawanie „mrocznej przeszłości” naszego miasta, które do końca II wojny światowej nazywało się Landeshut.

Reklama

Po opuszczeniu hali, w kolejnych korytarzach pełniących rolę „magazynu broni” oglądali ciekawą ekspozycję broni używanej podczas II wojny światowej. W skrzyniach zobaczyli m. in. egzemplarze broni krótkiej – pistolety, karabin maszynowy typu mauser, karabiny maszynowe używane przez myśliwce Messerschmitt, szklane granaty, granaty do moździerzy, broń przeciwlotniczą, radzieckie miny przeciwpancerne, bombę Nebelwerfer – pocisk burzący, używany m.in. w trakcie Powstania Warszawskiego, zwany potocznie „ryczącą krową” ze względu na charakterystyczny dźwięk, czy zbiornik samolotowy na paliwo do Messerschmitta z napisem „Keine Bombe”. Za zwrócenie go władzom wojskowym można było otrzymywać finansową nagrodę. W trakcie podziemnego spaceru korytarzami imitującymi „magazyny broni” oprowadzający po podziemnym kompleksie „naczelny cichociemny” odpowiadał na dziesiątki pytań zadawanych przez „młodych kamiennogórskich agentów”, którzy cały czas wytrwale poszerzali swoją „wojenno-agenturalną wiedzę”.

Kontynuując spacer podziemnymi korytarzami podeszli do zakratowanego tunelu, który upamiętniał pracujących przy drążeniu podziemnych sztolni więźniów z Filii Obozu Pracy „Gross-Rosen” w Kamiennej Górze (Landeshut) działającej, w latach 1944-1945, przy ul. Nadrzecznej. Należała ona do jednej najcięższych spośród ok. 100 filii Obozu Koncentracyjnego „Gross-Rosen” w Rogoźnicy, istniejących w różnych miejscowościach na terenie Śląska. Ponadto usłyszeli, że za swoją ciężką, wielogodzinną katorżniczą pracę otrzymywali bardzo skromne racje żywnościowe stanowiące równowartość spożywanego przez nich jednego batonika „snikers”. Na zakończenie pobytu w kamiennogórskich podziemiach zobaczyli także oryginalną radziecką minę morską i betonowe koła, a ich wzrok przykuły także „wojenne łupy” umieszczone w ogrodzonej murem wnęce skalnej, które były grabione przez Niemców w trakcie działań wojennych.

Reklama

Po opuszczeniu Podziemnej Trasy Turystycznej zostali jeszcze zaproszeni przez przewodnika Piotra Derwisa do mini-muzeum z różnorodną bronią oraz sprzętem wojskowym używanym w czasie II wojny światowej. W nim zobaczyli najcenniejszy muzealny eksponat - jeden z trzech w Polsce egzemplarzy niemieckiej maszyny szyfrującej ENIGMA, której system skutecznie rozszyfrowali polscy matematycy-kryptolodzy Marian Rajewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski, których nazwiska obiecali, swojemu przewodnikowi po Podziemnej Trasie Turystycznej, zapamiętać.

Po podziękowaniu Piotrowi Derwisowi za przybliżenie im w ciekawy i inspirujący sposób historii zwiedzanego obiektu oraz bardzo mile spędzony czas w trakcie wspólnego edukacyjnego spaceru Podziemną Trasą Turystyczną „Projekt ARADO” i pożegnaniu się z Nim, pełni wrażeń i nowych wiadomości o historii swojego miasta w „mrocznych czasach” II wojny światowej powrócili do swojej szkoły.

Reklama

Opiekę nad uczestnikami historycznej wyprawy sprawowali Małgorzata Bąk – wychowawczyni klasy, Magdalena Etryk - logopeda oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego i Honorowy Członek PTSM.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/04/2024 09:18
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama