Reklama

Burmistrza poniosło

Wywieszenie nad zalewem baneru z wizerunkami radnych głosujących przeciwko budowie basenów zapowiedział burmistrz Kamiennej Góry Janusz Chodasewicz. To tylko część jego reakcji na wynik głosowania radnych.

Rada Kamiennej Góry kończyła dzisiaj sesję, na której podjęta miała zostać decyzja o pokryciu kosztów inwestycji nad zalewem z emisji obligacji. Już początek obrad wskazywał, że nie będzie to łatwe posiedzenia. Miejscy urzędnicy nie przygotowali bowiem projektu uchwały dotyczącej Wieloletniej Prognozy Finansowej zgodnej z uchwałą rady. Projekt radni przygotowali podczas godzinnej przerwy w obradach.

Przypomnijmy, burmistrz zaproponował emisję 5,15 mln zł obligacji na pokrycie udziału własnego w modernizacji zalewu. Zadanie ma obejmować przebudowę ścieżek, małego mostu, dostosowanie dużego mostu do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, nasadzenia i przebudowę odpływu wody. Nad zalewem zamontowanych ma być 70-80 latarni z kamerami monitoringu. Część pieniędzy przeznaczona ma być również na prace na cmentarzu. Przebudowa zalewu ma kosztować 14,5 mln zł, taka jest najtańsza oferta potencjalnego wykonawcy. Miasto otrzymało na ten cel 10 mln zł dotacji, którą, według informacji przekazywanych przez burmistrza będzie musiało oddać. Radni nie chcieli wydawać tak dużej kwoty na to zadanie i proponowali emisję 1,8 mln zł obligacji.

Reklama

Po wznowieniu obrad radny Bogdan Wągrowski zaproponował powrót do pierwotnej wersji WPF. Za jego propozycją zagłosowało 5 radnych, 8 było przeciwko, 2 wstrzymało się od głosu. Propozycja przepadła.

W kolejnym glosowaniu radni rozważali zmniejszenie wartości emitowanych obligacji do 1,8 mln zł. Projekt poparło 7 radnych, 5 było przeciwko, 3 wstrzymało się od głosu. Uchwała została przyjęta.

Tuż po głosowaniu rozpoczęło się emocjonalne wystąpienia burmistrza - Słów brakuje. Wywaliliście Państwo w kosmos 10 mln zł. Wywaliliście w kosmos projekt modernizacji zalewu. Wywaliliście w kosmos oczekiwania mieszkańców - grzmiał do radnych Janusz Chodasewicz.

Reklama

W wypowiedzi burmistrza nie zabrakło nawiązań do poprzednika - Jakby tu był burmistrz Świątek, na rękach byście go nosili za te pieniądze. - mówił Janusz Chodasewicz i dodawał - Trzeba kipieć nienawiścią do mnie, żeby coś takiego zrobić.

- Wy jesteście od klepania budżetu, który ja przedstawiam - burmistrz krótko określił rolę radnych przy finansach miasta.

Burmistrzowi nie brakowało pewności siebie, przypomniał, że w wyborach wybrało go 4 tys. mieszkańców. Zapowiedział, że w kolejnych zagłosuje na niego 8 tys. osób.

Reklama

Janusz Chodasewicz zapowiedział, że jutro unieważni przetarg na modernizację zalewu.

Do emocjonalnej dyskusji przyłączyła się część mieszkańców obecnych na sesji. Przewodnicząca ogłosiła przerwę.

- Czuję, że podjęliśmy złą decyzję - ocenił radny Jerzy Basta po wznowieniu obrad i przypomniał, że nie wszyscy radni głosowali za ograniczeniem finansowania inwestycji. Radny Łukasz Sławiński ponownie stwierdził, że dotacja nie przepada, trzeba się starać o zmianę zakresu inwestycji.

- Pan nie ma szacunku do mieszkańców, do tego czego oczekują, do naszej pracy - do radnego Łukasza Sławińskiego mówił burmistrz Janusz Chodasewicz, potwierdził, że 10 mln zł miasto musi oddać. - Pan nie ma szacunku do nikogo - odpowiedział burmistrzowi radny Łukasz Sławiński.

Reklama

fot. relacja wideo z sesji 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama