Reklama

Warsztaty kamiennogórskich "Tkaczy Śląskich" w chełmskim "Zespole 12 Apostołów"

W dniu 17 listopada 2025 roku uczniowie klasy II c ze Szkoły Podstawowej nr 2 im. Tkaczy Śląskich w Kamiennej Górze, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, wybrali się na krajoznawczo-historyczną wycieczkę do Chełmska Śląskiego kontynuując swój udział w „Cyklu imprez turystyczno-krajoznawczych dla dzieci i młodzieży szkolnej z terenu Gminy Miejskiej Kamienna Góra”, który organizowanym jest dla nich przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.

Kamiennogórscy drugoklasiści po przyjeździe mikrobusem ZWIEDZACZKA Kamienna Góra do Chełmska Śląskiego usłyszeli, że Chełmsko Śląskie było niegdyś miastem, a prawa miejskie nadał mu książę Bolko I Surowy trzy lata wcześniej niż Kamiennej Górze tj. w 1289 r., a następnie żwawo skierowali się do jednej z atrakcji turystycznych Chełmska Śląskiego „Zespołu domków tkaczy – 12 Apostołów”.

Reklama

Po dojściu do „Zespołu 12-stu Apostołów” - drewnianych podcieniowych domów tkaczy spotkali się z Bożeną Kalabińską ze Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Chełmska Śląskiego „Tkacze Śląscy”, która zaprosiła młodych adeptów „tkactwa ręcznego” do pierwszego z nich Piotra, gdzie spotkali się także z Teresą Sobalą – prezes Stowarzyszenia, która zapoznała ich z przygotowanymi dla nich inspirującymi warsztatami tkackimi oraz plastycznymi, a uczestnicy niezwykłej wycieczki krajoznawczej mogli odpocząć po podróży oraz zjeść drugie śniadanie.

Następnie wybrali się z mistrzynią tkactwa ręcznego Teresą Sobalą na warsztaty tkackie do trzeciego domku tkaczy zwanego „Jakubem”, w którym znajduje się regionalna Izba Tkacka. Po wejściu do niej zobaczyli figurę cystersa z Krzeszowa, gdyż jak usłyszeli od Teresy Sobali Chełmsko Śląskie wraz z licznymi wsiami było od 1292 r. własnością zakonu cystersów z Krzeszowa, którzy zbudowali w 1707 r. drewniane domki dla tkaczy lnu, sprowadzonych z Broumowa w Czechach, a młodzi „adepci tkactwa ręcznego” usłyszeli, że mają one już 318 lat. W takim domku mieszkała i pracowała 10-osobowa tkacka rodzina. W głównej części izby zobaczyli liczne eksponaty tkackie oraz makiety 11. drewnianych domków tkaczy, a także sześć innych domków tkackich, które niestety nie przetrwały do czasów współczesnych. Następnie Teresa Sobala podczas interesującej prelekcji zapoznała ich z dziejami tkactwa ludowego w Chełmsku Śląskim. Słuchając „tkackich opowieści” dowiedzieli się od prowadzącej warsztaty, że pierwotnie wybudowano 17 domów tkaczy, gdyż oprócz zespołu jedenastu domków tkaczy „Dwunastu Apostołów” (Piotr, Andrzej, Jakub, Jan, Filip, Bartłomiej, Mateusz, Tomasz, Jakub syn Alfeusza, Szymon oraz Juda), powstało także sześć innych domków dla tkaczy czyli „12. Apostoł Judasz”, dom bez podcieni „Maciej” oraz tzw. czterech Ewangelistów (Marek, Jan, Łukasz, który był lekarzem i Mateusz – poborca podatkowy), z których historią zapoznała ich Teresa Sobala opowiadając o roli krzeszowskich Cystersów w rozwoju tkactwa ręcznego i Chełmska Śląskiego.

Reklama

W Izbie Tkackiej zobaczyli różnorodne tkackie narzędzia (m.in. międlico-cierlica, szczotki do czesania lnu, wrzeciona, kołowrotki oraz krosno poziome), używane dawniej do wyrobu tkanin, a drugoklasiści ochoczo przystąpili do zajęć warsztatowych „Od posiania do utkania”. Przed przystąpieniem do warsztatów tkackich wszyscy bardzo chętnie próbowali jak smakują ziarna lnu. Słuchając opowiadania „mistrzyni tkactwa ręcznego” - Teresy Sobali o Kreciku, bohaterze bajki, którą oglądali w klasie przed wyjazdem do Chełmska Śląskiego, aktywnie wykonywali kolejne tkackie czynności związane z obróbką lnu, gdyż samodzielnie, pod okiem prowadzącej zajęcia, mogli doświadczyć na czym polegało międlenie i cierlenie, usypując pod międlico cierlicą paździerze, od których swoją nazwę wziął poprzedni miesiąc – październik. Ponadto zobaczyli jak czesało się len, a jeden z nich mianowany przez prowadzącą warsztaty tkackie na pomocnika wcielił się w „jeża” dziarsko trzymając w trakcie pokazu szczotkę do czesania lnu, który w dotyku był miękki jak włosy. Ponadto wszyscy uczestnicy bardzo ciekawych zajęć warsztatowych przekonali się jak trudną czynnością jest prawidłowe skręcenie nici lnianych, w trakcie których bajkowemu krecikowi pomagał pajączek. Część z nich zabrała ze sobą własnoręcznie skręconą nitkę lnianą na pamiątkę pobytu w Izbie Tkackiej.

Dużą ciekawość wśród kolejnych „kamiennogórskich tkaczy śląskich” wzbudziło, mające ponad 250 lat, drewniane krosno poziome, które służyło tkaczowi do utkania tkaniny. Wszystkie czynności przy jego obsłudze były wykonywane przez tkacza przy pomocy rąk oraz nóg. Po naciśnięciu podnóżków stopami, nicielnice podnosiły grupę nici osnowy, tworząc przesmyk, przez który przeprowadzano wątek (zespół nici biegnących w poprzek tkaniny, prostopadle do kierunku nici osnowy), który bardzo chętnie dobijali bidłem. W trakcie tej czynności wątek łączył się z osnową tworząc tzw. splot tkacki. Ostatnią czynnością tkacką poznaną i próbowaną przez uczestników wycieczki, w trakcie której wytrwale pracując jak mrówki, wspólnie wykonali fragment tkaniny lnianej, co sprawiło im wiele radości. Ponadto bardzo chętnie z nieskrywaną radością „czochrali” swoje dłonie po fragmencie tkaniny lnianej leżącej dla nich na stoliku stojącym przy ścianie, nad którym wisiał herb Chełmska Śląskiego.

Reklama

Po zakończeniu angażujących ich warsztatów tkackich powrócili do pierwszego domku tkacza „Piotra” uczestnicząc, pod kierunkiem i uważnym okiem Bożeny Kalabińskiej, w inspirujących warsztatach plastycznych. Podczas ciekawych zajęć, słuchając tkackich opowieści prowadzącej warsztaty, młodzi adepci historii swojej „małej ojczyzny” mieli okazję wykonać własną, niepowtarzalną pamiątkę ze swojej pierwszej wizyty w unikalnych drewnianych domkach tkaczy „Zespole 12 Apostołów” inspirowaną m.in. tradycją lniarską oraz folklorem regionu lub pomysłem własnej, niczym nie skrępowanej” wyobraźni. Każde z uczestników otrzymało lniany woreczek, który ozdabiali przy pomocy specjalnych pisaków w wymyślone przez siebie motywy, a regionalne akcenty związane z lokalną tradycją i kulturą, przybliżało im ciekawe wyposażenie drewnianego domku tkacza zwanego Piotrem, a zaadoptowanego dla nich na pracownię plastyczną.

Następnie wszystkie woreczki misternie ozdobione własną niczym nieskrępowaną wyobraźnią zostały uzupełnione przez Bożenę Kalabińską ziarnami lnu włóknistego, co nadało im nie tylko walorów estetycznych, ale także praktycznych. Pięknie ozdobione przez młodych „tkaczy śląskich” lniane woreczki uzupełnione nasionami lnu włóknistego zamienione zostały w naturalne odpromienniki do wszechobecnych w ich codziennym życiu tabletów, laptopów, komputerów i telewizorów, które skutecznie neutralizują szkodliwe działanie emitowanych przez nie fal elektromagnetycznych. Odpromienniki pomagają wrócić do naturalnej równowagi, a dodatkowo mają pozytywne skutki dla zdrowia. Ciekawie przeprowadzone warsztaty plastyczne rozwijały ich zdolności manualne oraz wyobraźnię twórczą, a także przybliżyły uczestnikom tradycje związane z uprawą i wykorzystywaniem lnu w kulturze regionalnej.

Reklama

Po zakończeniu inspirujących oraz aktywizujących ich warsztatów tkackich i plastycznych na moment powrócili jeszcze do Izby Tkackiej, w której zrobili sobie wspólne, pamiątkowe zdjęcie zapraszając do niego swoją tkacką mistrzynię TERESĄ SOBALĘ. Po podziękowaniu miłym gospodyniom „Zespołu 12 Apostołów” ze Stowarzyszenia na Rzecz Chełmska Śląskiego „Tkacze Śląscy” za bardzo ciekawe wiadomości o tkaczach ręcznych, aktywizujące ich warsztaty tkackie i plastyczne oraz mile spędzony w nich czas wyruszyli na chełmski rynek z figurą św. Jana Nepomucena, zatrzymując się na chwilę w miejscu, gdzie stało niegdyś sześć domków tkaczy, i oczekującym na nich mikrobusem ZWIEDZACZKA pełni niezapomnianych wrażeń z poznania atrakcji turystycznej urokliwego „tkackiego miasteczka” oraz w wesołych nastrojach wyruszyli w drogę powrotną przez Krzeszów do Kamiennej Góry.

Opiekę nad młodymi adeptami „tkactwa ręcznego” sprawowali: Bożena Gwiżdż – wychowawczyni klasy, oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego oraz Honorowy Członek PTSM.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/11/2025 15:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama