Sprawy z powództwa cywilnego z reguły są długotrwałe, a wyrok zazwyczaj zapada dopiero po wielomiesięcznych obradach (nierzadko ciągnących się nawet rok). W toku postępowania bardzo często decydujemy się na wynajęcie prawnika procesowego (adwokata, radcy prawnego), którego pomoc może przesądzić o losach sprawy. Czy w przypadku jej wygrania przysługuje nam zwrot poniesionych kosztów?
Przepisy prawa dla zwykłego laika nierzadko stanowią wiedzę, która jest ciężka do przyswojenia. Dlatego zwłaszcza w przypadku postępowań cywilnych, warto zdecydować się na zastępstwo procesowe. Zgodnie z art. 91 Kodeksu postępowania cywilnego jest to reprezentowanie podmiotu (np. osoby fizycznej, jednostki prawnej) przed sądem. Funkcję tą pełnią adwokaci lub radcy prawni, którzy poza stawianiem się na rozprawy zajmują się:
wszystkimi bieżącymi czynnościami związanymi z procesem, czynnościami dotyczącymi zabezpieczenia i egzekucji należności, zawarciem ewentualnej ugody, zrzeczeniem się roszczeń, uznaniem powództwa, odbiorem kosztów procesu od przeciwnej strony.Reasumując adwokat lub radca prawny bierze na siebie wszystkie obowiązki, które wynikają z toczącej się rozprawy, co stanowi dla pozwanego lub powoda duże odciążenie fizyczne i psychiczne.
W przypadku wygranej rozprawy mamy możliwość ubiegania się o zwrot kosztów procesu, w tym kosztów związanych z wynajęciem adwokata lub radcy prawnego. Przepisy prawa stanowią bowiem, że na wniosek strony wygranej, przegrana ma obowiązek zwrócić wydatki poniesione w celu dochodzenia praw i celowej obrony. Należy przy tym podkreślić, że zalicza się do nich również wynagrodzenie adwokata — jednak tylko jednego. Dodatkowo jego wynagrodzenie nie może być wyższe niż stawki określone w odrębnych przepisach.
Poza należnościami związanymi z zastępstwem procesowym strona przegrana powinna również zwrócić koszty sądowe oraz związane z obowiązkowym stawiennictwem danej strony (np. wydatki na dojazd do sądu, utratę wynagrodzenia za nieobecność w pracy, która była powodowana obecnością na rozprawie).
Sąd może zwolnić osobą przegraną z obowiązku uregulowania kosztów procesowych jedynie w przypadku zaistnienia „szczególnie uzasadnionej sytuacji”. Zła sytuacja materialna przegranego nie jest powodem wystarczającym. Gdyby decyzje sądów bazowały jedynie na tym czynniku, rodziłoby to pole do nadużyć — osoby biedne mogłyby wszczynać bezpodstawne oskarżenia, co z kolei budziłoby poczucie niesprawiedliwości.
Należy również podkreślić, że do kosztów zastępstwa procesowego można również zaliczyć opłaty za wcześniejsze konsultacje czy porady prawne, pod warunkiem że pozostają one w ścisłym związku z toczącą się sprawą. Zwrot kosztów procesowych i zastępstwa procesowego następuje jedynie wtedy, gdy strona miała pełnomocnika, który podejmował czynności w toku toczącego się postępowania.
Wniosek o zwrot kosztów zastępstwa procesowego należy złożyć wraz z pierwszym pismem procesowym danego podmiotu (pozwu lub odpowiedzi na pozew). Jest wolne od opłat sądowych i nie trzeba go w żaden sposób uzasadniać.
Artykuł powstał we współpracy merytorycznej z: https://www.adwokatlisek.pl/
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze