W dniu 8 marca 2024 roku uczniowie klasy III c ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, wybrali się na integracyjną wycieczkę przyrodniczą do gospodarstwa Górskiej Turystyki Konnej i Hipoterapii „Koniewo” w Dębrzniku kontynuując tegoroczny udział w „Cyklu imprez turystyczno-krajoznawczych dla dzieci i młodzieży szkolnej z terenu Gminy Miejskiej Kamienna Góra”, który organizowany jest przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.
Uczestnicy edukacyjnej wycieczki przyrodniczej po przyjeździe mikrobusem ZWIEDZACZKA do gospodarstwa Górskiej Turystyki Konnej i Hipoterapii „Koniewo” w Dębrzniku spotkali się z Ewą Siergiej właścicielką gospodarstwa, która powitała trzecioklasistów i zapoznała młodych adeptów hipoterapii z zaplanowanymi dla nich zajęciami edukacyjnymi wiążącymi się z bezpośrednim poznaniem zachowania się koni oraz ich pielęgnowaniem, a dla większości także z pierwszą jazdą konną. Uważnie słuchając informacji przez nią przekazywanych dowiedzieli się, że oczekują już na nich cztery konie: Adel, Cinema, Desi oraz Gwiazdeczka. Podczas pracy z nimi, podzieleni na cztery mniejsze zespoły, będą korzystać z instrukcji oraz fachowej pomocy prowadzących zajęcia z końmi – Karoliny, Marysi i Artura.
Następnie zostali zaproszeni przez nią do stajni, która jest domem dla koni, ale jak usłyszeli aktualnie wszystkie konie przebywają na pastwisku. Słuchając opowieści o stajni poznali różnicę pomiędzy słomą ia sianem, które odgrywają znaczącą rolę w hodowli koni. W niej mogli wejść do boksów, wydzielonych miejsc, w których mieszkają konie poznając ich niezbędne wyposażenie: lizawkę, poidło oraz żłób – niezbędniki, które umożliwiają wierzchowcowi funkcjonowanie, a po wyjaśnieniach oprowadzającej te „tajemnicze słowa” zostały przez nich powtórzone, utrwalone i nie są już dla nich „obce”. W każdym boksie znajdowało się już siano, przygotowane dla „domowników”, gdy wrócą z pastwiska na wieczorny posiłek. Ponadto zobaczyli wydzielone w stajni miejsce zwane paszarnią, w której przechowuje się żywność dla tych zwierząt, które są roślinożerne. Kolejnym wydzielonym pomieszczeniem w stajni była siodlarnia, w której na hakach i wieszakach zobaczyli podpisane różnorodne akcesoria oraz gadżety używane do jazdy konnej. Natomiast w skrzynkach znajdowały się różnorodne zestawy szczotek służące do pielęgnacji koni.
Po opuszczeniu stajni, w czterech mniejszych zespołach, ochoczo przystąpili do swojego pierwszego kontaktu z wierzchowcami. Wyposażeni w szczotki do pielęgnacji koni, po wysłuchaniu instrukcji prowadzących zajęcia, z dużym zaangażowaniem przystąpili do czyszczenia sierści, czyli skóry swoich „podopiecznych” za pomocą zgrzebła - szczotki z twardym włosiem. Następnie innym rodzajem szczotek rozczesywali końskie grzywy oraz ich długie ogony zaczynając czesanie ogona od dołu. Na zakończenie swoich czynności pielęgnacyjnych z końmi przy użyciu specjalnych urządzeń - kopystek czyścili ich kopyta. Używając twardej i ostrej jej części – szpikulca usuwali z kopyt ciała obce np. piasek, obornik, patyki czy kamienie, a jego drugą stroną, szczotką wymiatali brud, kurz i inne zanieczyszczenia z kopyt.
Po zakończeniu ważnej czynności, czyszczenia koni, poszczególne zespoły udawały się ze swoimi opiekunami do siodlarni, z której pobierali potrzebne do konnej jazdy akcesoria: siodło, czaprak, ogłowie, popręg, strzemiona, wodze. Po poznaniu przeznaczenia poszczególnych akcesoriów do jazdy konnej, wspólnie ze swoimi instruktorami w odpowiedniej kolejności zakładali na swojego wierzchowca. Wszystkie konie zostały przygotowane do jazdy konnej, ale „przyszłym jeźdźcom” brakowało ważnego wyposażenia – kasków jeździeckich, po które dwóch z nich wraz z prowadzącą konne zajęcia Ewą Siergiej ponownie udało się do siodlarni, a następnie zanieśli je do pomieszczenia zwanego halą, w której rozłożyli je na ławeczkach.
Do murowanej hali – wybiegu dla koni, przybyli wraz ze swoimi opiekunami i wierzchowcami wszyscy uczestnicy integracyjnej edukacyjnej wycieczki przyrodniczej, aby uczestniczyć w najbardziej przez nich oczekiwanej atrakcji – jeździe konnej. Każde z nich po nałożeniu kasku na głowę, poznawało od swojego opiekuna zasady wsiadania na konia i reakcji konia i jeźdźca podczas jazdy. W trakcie konnej przejażdżki ich dodatkowym zadaniem było zabranie ze słupa maskotki i wrzucenie jej do koszyka. Po konnej przejażdżce wszyscy poznawali zasadę poprawnego i bezpiecznego zejścia z konia. Konna jazda dała im bardzo wiele radości oraz nieskrywanej emocji, którą chętnie chcieliby jeszcze powtórzyć.
Po podziękowaniu swoim opiekunom za bardzo ciekawe zajęcia wprowadzające ich do „świata koni” oraz pożegnaniu się z nimi oraz wierzchowcami udali się z Ewą Siergiej do miejsca z drewnianą wiatą, gdzie już czekało na nich rozpalone ognisko, na którym mogli upiec przywiezione przez siebie kiełbaski oraz nieodzowne pianki. Po konsumpcji smakowitych, upieczonych wg własnego uznania, kiełbasek i pianek, postanowili, że przygotowane przez przemiłych gospodarzy – drewniane breloczki z końmi – zostaną przez nich pokolorowanie w szkole, a czas pozostający do wyjazdu z gościnnego dla młodych adeptów jazdy konnej gospodarstwa Górskiej Turystyki Konnej i Hipoterapii „Koniewo” w Dębrzniku, po podziękowaniu oraz pożegnaniu się z „główną konną” edukatorką Ewą Siergiej, spędzą na zabawach oraz swawolach w położonym w urokliwym terenie, a uwielbianym przez nich miejscu - placu zabaw.
Na zakończenie bardzo udanego pobytu w „Koniewie” i zrobieniu sobie wspólnego pamiątkowego zdjęcia udali się do oczekającego na nich mikrobusu ZWIEDZACZKA, którym w wesołych nastrojach, pełni wrażeń z uczestnictwa w ciekawych i angażujących ich zajęciach z końmi, bardzo zadowoleni powrócili do Kamiennej Góry.
Opiekę nad uczestników integracyjnej wycieczki przyrodniczej sprawowali: Małgorzata Pawlikowska – wychowawczyni klasy oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego i Honorowy Członek PTSM.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze