Reklama

Trzecioklasiści z SP nr 1 w Kamiennej Górze na wycieczce do Chicken Landu - relacja z przyrodniczej przygody

W dniu 11 czerwca 2024 roku uczniowie klasy III b ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, uczestniczyli w ciekawej wycieczce przyrodniczej do Chicken Landu w Borównie. Kamiennogórscy trzecioklasiści aktywnie kontynuują swoje uczestnictwo w tegorocznym „Cyklu imprez turystyczno-krajoznawczych dla dzieci i młodzieży szkolnej z terenu Gminy Miejskiej Kamienna Góra” organizowanym dla nich przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.

Korzystając z pięknej, słonecznej pogody młodzi kamiennogórscy miłośnicy przyrody wybrali się mikrobusem LUISA z Lubawki do Borówna, gdzie znajduje się jedna z rodzinnych atrakcji na Dolnym Śląsku Miasteczko Kur stworzone z miłości do kur przez Magdalenę Gwiazdę dla dzieci, dla których pobyt w „Jej włościach” to około 3 godziny radosnej, rodzinnej frajdy. Po przyjeździe do Borówna oraz sprawnym dojściu do malowniczo położonego Miasteczka Kur zostali zaproszeni przez farmerkę Kasię na Polanę by swobodnie odpocząć po krótkiej podróży oraz zjeść drugie śniadanie.

Reklama

Po ponownym spotkaniu się z farmerką Kasią zostali przez nią zaproszeni do części gospodarstwa, w której znajdowały się liczne grządki podwyższone z posianymi warzywami przez innych uczestników przyrodniczych wypraw do Chicken Landu, a ich pierwszym zadaniem było rozpoznawanie posianych na poszczególnych grządkach młodych pędów warzyw, wśród których były m. in. buraki, cebula, czosnek, dynie, koper, pietruszka czy rzodkiewki. Następnie prowadząca warsztaty ogrodnicze, przy jednej z wolnych grządek, zapoznała przybyłych z czekającym ich kolejnym zadaniem – zasianiem otrzymanych od niej nasion na podwyższonej grządce, a trzecioklasiści z ochotą przystąpili do ich posiania. Ponadto młodzi kamiennogórscy „farmerzy” z dużym zaangażowaniem uczestniczyli w tzw, „przerywaniu buraków” oraz podlewaniu wyrastających na poszczególnych grządkach młodych warzyw. Na zakończenie tej części zajęć farmerskich przygotowali dla swojej klasy młodą sadzonkę dyni w doniczce, którą obiecali przez cały wakacyjny okres sumiennie pielęgnować, aby wyrosła z niej okazała dynia. Ponadto od farmerki Kasi usłyszeli, że chlubą Chicken Landu są właśnie dynie oraz organizowane w każdy weekend października doroczne „Święto dyni”.

Następnie zostali zaproszeni przez drugą farmerkę Asię, od której usłyszeli, że ich kolejnym farmerskim zadaniem będzie karmienie owiec kameruńskich oraz kóz domowych, które bardzo chętnie jedzą siano, słomę, trawę, owies, gałązki drzew oraz owoce i warzywa. Po wysłuchaniu instrukcji poprawnego kontaktu ze zwierzętami i ich reakcjach, a także poprawnego podawania im „przysmaków” trzecioklasiści otrzymali od niej pokrojone marchewki przystępując, z dużym zaangażowaniem, do karmienia ich „chwilowych podopiecznych”. Pierwszy pobyt na „zwierzęcej stołówce”, bliski kontakt z przyjaźnie nastawionymi owcami oraz kozami sprawił im wiele nieskrywanej radości, a podawane z otwartej dłoni ich „przysmaki” marchewki, a także siano znikały w „mgnieniu oka” więc młodzi przyrodnicy chętnie je uzupełniali.

Reklama

Po nakarmieniu swoich „chwilowych podopiecznych” spacerując z farmerką obok ziemniaczanych grządek dotarli do centrum Miasteczka Kur - trzech okazałych kurników: Barbie, Wiejski i Minecraft, które zamieszkują różne rasy kur. Zwiedzając „kurze domostwa” poznawali sprzęt stanowiący ich wyposażenie, zobaczyli gdzie kury śpią oraz wysiadują jajka, poznali rodzaje ziaren oraz różnicę między sianem i słomą. Przy środkowym kurniku farmerka zaprezentowała im eksperyment z jajkami umieszczonymi w słoiku z wodą. W ten sposób dowiedzieli się, że tylko jajka spoczywające na jego dnie nadają się do spożycia. Poznali także gwiazdę Chicken Landu – Kokosa, którego farmerka uśpiła i poznali jego reakcję po przebudzeniu. Następnie po wysłuchaniu podstawowych zasad związanych z karmieniem kur wszyscy otrzymali plastikowy kubeczek z ziarnami słonecznika i rozpoczęli karmienie kur, co sprawiło im wiele radości, a najodważniejsi zdecydowali się na ich karmienie z „otwartej dłoni”. Chętni mogli też pogłaskać przyjaźnie nastawione kury, a część z nich mogła przełamać swoje lęki przed kontaktem z „uskrzydlonymi”, gdyż pogłębienie bliższego kontaktu ze zwierzętami jako elementem przyrody jest istotną inspiracją urokliwego Miasteczka Kur. Ponadto słuchając farmerki wykorzystującej ilustracje poznali poszczególne fazy rozwoju kurczaka.

Po atrakcjach i pozytywnych emocjach związanych z bliskim kontaktem z owcami, kozami i kurami oraz ich karmieniem powrócili na Polanę, gdzie chętni mogli poznać jak się prało, gdy nie było pralek, pokołysać kołyską czy „ugotować” rosół, ale hitem wśród uczniów były zabawy z wykorzystaniem okrągłej beli słomy, przy której zrobili sobie, wspólne, pamiątkowe zdjęcie ze swoją wychowawczynią. W międzyczasie wszyscy zostali poczęstowani przyniesionymi przez farmerkę Kasię smakowitymi kiełbaskami, które następnie konsumowali z ketchupem oraz smacznym pszenno-żytnim chlebem, a także kupić lody, napoje, lub frytki w otwartym dla nich Chicken Shopie.

Reklama

Pod koniec udanego przyrodniczego spotkania w magicznym Miasteczku Kur czekała na nich jeszcze jedna super atrakcyjna zabawa – poszukiwanie Złotego Jajka, a faktycznie trzech jajek, które zostały odnalezione przez chłopców. Ciekawym, ale także emocjonalnym momentem dla trzecioklasistów oraz ich wychowawczyni był wspólny „krąg na łące”, w trakcie którego wspominali m.in. najfajniejsze momenty mijającej 3-letniej edukacji szkolnej. Niestety, spędzony wśród owiec, kóz i kur czas wspaniałej zabawy na łonie natury minął niepostrzeżenie, więc na zakończenie przyrodniczego pobytu w gościnnym dla nich Chicken Landzie w Borównie otrzymali klasowy DYPLOM ZNALAZCY ZŁOTEGO JAJKA oraz przygotowaną przez siebie SADZONKĘ DYNI w doniczce, którą obiecali przez całe wakacje wytrwale pielęgnować, aby w okolicach „Święta Dyni” wspólnie skosztować smacznej zupy dyniowej.

Po podziękowaniu przedstawicielce Chicken Land za bardzo miłe spędzenie „pożegnalnej” wycieczki w gościnnym dla trzecioklasistów Miasteczku Kur w Borównie i pożegnaniu się z nią żwawo pomaszerowali do miejsca, z którego mikrobusem LUISA z Lubawki pełni wrażeń i radośni powrócili do Kamiennej Góry.

Reklama

Opiekę nad młodymi przyrodnikami sprawowali: Paulina Kuliś – wychowawczyni klasy, Magdalena Etryk - logopeda oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego i Honorowy Członek PTSM.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/06/2024 17:23
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama