W dniu 24 czerwca 2025 roku uczniowie klasy I a ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, uczestniczyli w kolejnej ciekawej wycieczce przyrodniczej do Chicken Land w Borównie. Kamiennogórscy pierwszoklasiści aktywnie uczestniczą w tegorocznym „Cyklu imprez turystyczno-krajoznawczych dla dzieci i młodzieży szkolnej z terenu Gminy Miejskiej Kamienna Góra” organizowanym dla nich przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.
Korzystając z pięknej, słonecznej pogody mali kamiennogórscy miłośnicy przyrody wybrali się mikrobusem ZWIEDZACZKA Kamienna Góra do Borówna, gdzie znajduje się interesująca gospodarska atrakcja na Dolnym Śląsku - Miasteczko Kur stworzone z miłości do kur przez Magdalenę Gwiazdę. Nie tylko dla dzieci przebywających w „Jej włościach” to około 3 godziny radosnej frajdy – bliskiego, edukacyjnego kontaktu ze zwierzętami. Po przyjeździe do malowniczo położonego Miasteczka Kur zostali zaproszeni przez właścicielkę Chicken Land i farmerkę Natalię na Wypasioną Polanę, gdzie przy stołach pod namiotami, mogli zjeść drugie śniadanie, a w oczekiwaniu na rozpoczęcie atrakcyjnych zajęć gospodarskich bardzo chętnie bawili się korzystając z różnych dostępnych urządzeń na placu zabaw.
Po ponownym spotkaniu się z Magdaleną Gwiazdą oraz farmerką Natalią usłyszeli, że ich pierwszą atrakcją będzie spotkanie z mieszkającymi w trzech okazałych kurników – Barbie, Minecraft i Wiejskim, żwawo za nimi ruszając na spotkanie z przedstawicielami różnych kurzych ras. Wszyscy chętni mogli też pogłaskać przyjaźnie nastawione kury, trzymane przez Magdalenę Gwiazdę, co dało im moc nieskrywanej radości, a dla część z nich była możliwością przełamania lęków przed kontaktem z „uskrzydlonymi”. Pogłębienie bliższego kontaktu ze zwierzętami jako elementem przyrody jest istotną inspiracją urokliwego Miasteczka Kur. Zwiedzając dwa pierwsze „kurze domostwa” poznawali sprzęt stanowiący ich wyposażenie, a także zobaczyli gdzie kury śpią oraz wysiadują jajka. Ponadto zobaczyli kury wysiadujące, przez 4 tygodnie, jajka, z których wyklują się małe pisklęta. Następnie wszyscy pierwszoklasiści zostali zaproszeni do pobliskiego „edukacyjnego kurnika”, w którym farmerka zaprezentowała im eksperyment z jajkami umieszczonymi w słoiku z wodą. W ten sposób dowiedzieli się, że tylko jajka spoczywające na jego dnie nadają się do spożycia, a chętni mogli własnymi nozdrzami poczuć nieprzyjemny zapach „zbuka”. Uważnie słuchając prowadzącej zajęcia z „wiejskiej edukacji” poznali czym różni się siano od słomy, poznali „kurze przysmaki”, a także zobaczyli jajko, które przez 28 dni „wysiadywała sztuczna kura”.
Przy kurniku Wiejskim poznali podstawowe zasady karmienia kur, a następnie wyposażeni w plastikowe kubeczki wypełnione ziarnami słonecznika z nieskrywaną radością i dużym zaangażowaniem przystąpili do karmienia swoich chwilowych podopiecznych, a liczne kury oraz kogut chętnie podchodziły do nich wydziobując z kubeczków „kurze przysmaki”. Część z nich korzystając ze wsparcia farmerki Natalii skutecznie pokonywała swoje obawy i lęki pojawiające się w pierwszych chwilach karmienia kur
Po opróżnieniu przez kury wszystkich pojemników z ziarnami słonecznika zostali zaproszeni na spotkanie z kolejnymi mieszkańcami Miasteczka Kur, którymi były owce kameruński oraz kozy domowe. Słuchając farmerki dowiedzieli się, że kozy mieszkają w koziarni, a owce w owczarni. Usłyszeli także, że są to zwierzęta roślinożerne, a ich ulubione „przysmaki” to: siano, trawa, owiec, gałązki drzew, owoce i warzywa. Po wysłuchaniu instrukcji poprawnego kontaktu ze zwierzętami oraz informacji o ich reakcjach, „małe farmerki i mali farmerzy” z dużym zaangażowaniem przystąpili do ich karmienia. Pierwszy pobyt na „zwierzęcej stołówce”, bliski kontakt z przyjaźnie nastawionymi kozami i owcami sprawił im wiele nieskrywanej radości, a „przysmaki” znikały w „mgnieniu oka” więc kilkukrotnie odwiedzali stojącą obok zagród drewnianą „roślinną spiżarnię”.
Po atrakcjach i pozytywnych emocjach związanych z bliskim kontaktem z kurami, owcami i kozami oraz ich karmieniem, zostali zaproszeni przez swoją farmerkę do części gospodarstwa, w której znajdowały się liczne grządki podwyższone z posianymi warzywami przez innych uczestników przyrodniczych wypraw do Chicken Landu, a ich pierwszym zadaniem było rozpoznawanie posianych na poszczególnych grządkach młodych pędów warzyw, wśród których były m. in. buraki, cebula, czosnek, koper, kapusta, pietruszka, rzodkiewki, a na jednej z nich rosła dynia. Następnie prowadząca warsztaty ogrodnicze, przy jednej z wolnych grządek, zapoznała przybyłych z czekającym ich kolejnym zadaniem – zasianiem otrzymanych od niej nasion na podwyższonej grządce, a „farmerki i farmerzy” z ochotą przystąpili do ich posiania. Ponadto przyniesioną w konewkach wodą podlali zasadzone przez siebie nasiona. Na zakończenie tej części zajęć farmerskich ich opiekunki przygotowały dwie młode roślinne sadzonki w doniczkach, które obiecali przez cały wakacyjny okres sumiennie pielęgnować, aby wyrosła z nich m. in. okazała dynia, gdyż dynie są chlubą Chicken Land, w którym organizowane jest w każdy weekend października doroczne „Święto dyni”.
Po powrocie na Wypasioną Polanę, konsumowali upieczone na grillu przez Magdalenę Gwiazdę smakowite kiełbaski z ketchupem, pszenno-żytnim chlebem oraz pysznym napojem. Pod koniec udanego spotkania z kurami, kozami i owcami w magicznym Miasteczku Kur czekała na nich jeszcze jedna super atrakcyjna zabawa – poszukiwanie Złotego Jajka, a faktycznie trzech jajek, które wyszukiwali wszyscy, ale dwa z nich stały się „łupem” jednej dziewczynki, a ostatnie złote jajko znalazł chłopiec.
Ostatnie chwile w Borównie spędzili na zakupach pamiątkarskich oraz słodkim „co nieco” w otwartym dla nich Chicken Shopie, a także swobodnych zabawach m.in. w ogrodowej trampolinie. W trakcie ostatniego spotkania z gospodyniami urokliwego Miasteczka Kur z ich rąk otrzymali DYPLOM ZNALAZCY ZŁOTEGO JAJKA i dwie roślinne sadzonki dyń oraz zostali zaproszeni do odwiedzin w trakcie październikowego „Święta dyń”. Po zrobieniu sobie z MAGDALENĄ GWIAZDĄ i FARMERKĄ NATALIĄ pamiątkowego zdjęcia i podziękowaniu IM za bardzo mile spędzony na łonie natury czas w gościnnym dla kamiennogórskich przyrodników Chicken Land w wesołych nastrojach i pełni niezapomnianych wrażeń z udanego kontaktu ze zwierzętami powrócili mikrobusem ZWIEDZACZKA do pobliskiej Kamiennej Góry.
Opiekę nad uczestnikami wycieczki przyrodniczej sprawowali: Małgorzata Pawlikowska – wychowawczyni klasy, Aleksandra Oleksy - rodzic oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego i Honorowy Członek PTSM.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze