Radni Lubawki zajmowali się dzisiaj raportem o stanie gminy za rok 2022 oraz sprawozdaniem finansowym.
Aktualizacja 17:32
Komisja rewizyjna pomimo pozytywnej oceny wykonania budżetu, zaproponowała radnym przyjęcie uchwały o nie udzieleniu burmistrzowi absolutorium. Jako powód podała m.in. niegospodarność, brak sumienności zakończone zwrotem dotacji do inwestycji wodociągowo- kanalizacyjnej w Chełmsku Śląskim i Miszkowicach, niepodłączenie paneli fotowoltaicznych zamontowanych w Miszkowicach, okłamanie radnych w sprawie kary za brak nasadzeń przy figurze Floriana.
Ewa Kocemba wyjaśniała radnym, że nie doszło do zwrotu dotacji. Inwestycji nie można byłoby zrealizować bo nie wiadomo było czy mieszkańcy sią przyłączą do nowej kanalizacji, co groziło niespełnieniem wskaźników i zwrotem uzyskanej i wydanej dotacji. Burmistrz zapewniła, że poinformowała radnych o zajęciu komorniczym w sprawie drzew, na pierwszej komisji. Burmistrz wyjaśniał, że w 2022 roku nie było zaplanowanego zadania podłączenie instalacji w Miszkowicach. Panele na świetlicy w Miszkowicach zostały zamontowane w 2021 roku. W 2022 roku radni na komisjach nie zajmowali się panelami. RIO, po zapoznaniu się z odpowiedzią burmistrz, wydała opinię negatywną do wniosku komisji rewizyjnej w sprawie nie udzielenia absolutorium.
Ostatecznie uchwała o nie udzieleniu absolutorium nie została podjęta, za zagłosowało 4 radnych, 5 było przeciwko, 4 wstrzymało się od głosu.
Aktualizacja 17:22
Budżet Lubawki na 2022 roku uchwalony został w grudniu 2021. Po zmianach na koniec 2022 roku planowane dochody wynosiły 59,7 mln zł, wydatki 62,7 mln zł. Po podsumowaniu roku okazało się, że dochody wykonane zostały w 98% (58,5 mln zł), wydatki w 90% (56,4 mln zł). Zadłużenie gminy na koniec roku wynosiło 8,8 mnl zł. Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie z wykonania budżetu. Za przyjęciem sprawozdania finansowego zagłosowało 7 radnych, 0 było przeciwko, 7 wstrzymało się. Przewodniczący rady ogłosił, że uchwała została przyjęta.
Oryginalna informacja
Zastrzeżenia do funkcjonowania gminy w zeszłym roku zgłosił przewodniczący rady Michał Ołdak. Wskazał, że nadal nie jest wykorzystana dotacja w wysokości 2,8 mln zł na prace na stoku narciarskim. Nadal zalana jest ścieżka rowerowa wokół Bukówki. Przewodniczący wskazał na błędne decyzja kadrowe, czyli zatrudnienie pełnomocnika ds. młodzieży, zamiast wzmocnienia działu inwestycji. Zauważył również, że nadal nie powstał budżet obywatelski, z którego mogliby korzystać mieszkańcy Lubawki. Przypomniał również błędy, które doprowadziły do ukarania gminy za brak nasadzeń przy Florianie oraz utraty prawie 0,5 miliona zł dofinansowania do budowy świetlicy w Opawie.
Rafał Czura uznał, że wotum zaufania dotyczy całej gminy, wszystkich jednostek podległych, a nie tylko burmistrza. Oskar Najdek zachęcał do głosowania za, twierdził, że jako gmina Lubawka funkcjonuje dobrze, jednocześnie narzekał na brak działań mających pozwolić na wykorzystanie pieniędzy na stok oraz brak budżetu obywatelskiego.
Na wotum zaufania zasługują sołtysi, pracownicy urzędu, skarbnik, radni, druhowie OSP, nie zasługuje na nie burmistrz - uznała radna Izabela Stawarz-Lubiak.
Aldona Ochmańska przypomniała brak wodociągu w części Miszkowic. Wskazała na złą sytuację w szkole w Miszkowicach, zwalnianie się doświadczonych nauczycieli i przepisywanie dzieci do szkół poza gminą.
Elżbieta Chrapek stwierdziła, że nie mówi się o rzeczach dobrych, a tylko o złych. Uznał, iż nie dając wotum zaufania burmistrzowi, nie daje się zaufania wszystkim podległym instytucjom.
Ewa Kocemba poinformowała radnych, że traktuje wotum zaufania jak wybory miss. Zgodziła się z radnymi, że odpowiada za błędy pracowników, ale również za ich sukcesy. Nie zgodziła się z zarzutem przewodniczącego dotyczącym zatrudnienia. Uznała, że wszystkie uwagi mają wspólny mianownik - Nie lubię Kocemby.
Według Sławomira Antoniewskiego zalany kawałek ścieżki jest pod wodą, ponieważ zmieniła się sytuacja hydrologiczna i Wody Polskie piętrzą wodę na zaporze podnosząc jej poziom. Wyraził zdziwienie nagłaśnianiem przez A. Ochmańską sytuacji w szkole w Miszkowicach. Według zastępcy burmistrza w tej sprawie potrzebna jest cisza i wydawało mu się, że podczas spotkania dzień wcześniej wszyscy się z tym zgodzili. Opóźnienie w sprawie stoku to efekt konieczności opracowania koncepcji, która będzie korzystna dla gminy.
Po wystąpieniu burmistrzów radny Wiesław Król stwierdził, że w swoim wystąpieniu burmistrz przyznała, że popełnia błędy. Niestety radnych nie znalazł o nich informacji w raporcie o stanie gminy.
Z przyznaniem wotum zaufania zagłosowało 4 radnych, 10 było przeciwko. Uchwała nie została przyjęta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze