Reklama

Uczniowie z Kamiennej Góry zwiedzają ekomuzeum i izbę tkacką w Chełmsku Śląskim - wyjazd krajoznawczy dla dzieci i młodzieży szkolnej.

W dniu 7 listopada 2023 roku uczniowie klasy II a ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, wybrali się na krajoznawczą wycieczkę do Chełmska Śląskiego włączając się do tegorocznego „Cyklu imprez turystyczno-krajoznawczych dla dzieci i młodzieży szkolnej z terenu Powiatu Kamiennogórskiego” organizowanym dla nich przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Powiatu Kamiennogórskiego.

Kamiennogórscy drugoklasiści po przyjeździe do Chełmska Śląskiego mikrobusem ZWIEDZACZKA udali się do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. Tkaczy Chełmskich, gdzie spotkali się z Szczepanem Zającem – pedagogiem specjalnym, który zaprosił ich do Ekomuzeum historii szkoły i Chełmska Śląskiego. Po wejściu do wyremontowanej na potrzeby Ekomuzeum szkolnej sali ich wzrok przykuły liczne eksponaty związane z historią szkoły, z najcenniejszym dziennikiem szkolnym z 1945 r. Kamiennogórscy drugoklasiści z dużą ciekawością oglądali prezentowane przez miłego gospodarza wybrane eksponaty, które przybliżały im szkolne czasy, gdy nie było jeszcze internetu, komputerów, laptopów oraz tablic multimedialnych, a do szkoły chodziły ich babcie i dziadkowie. Wśród pokazywanych eksponatów Ekomuzeum były m.in. szkolna waga z pomiarem wzrostu, stare radia, w tym z gramofonem i płytą winylową, projektory przeźroczy, magnetowid i kasetę VHS z odtworzonym fragmentem filmu, telefony tarczowe, szkolna ławka, projektor filmowy z 30-minytowym filmem, maska p-gaz, mundurek szkolny, kolorowe tarcze np. „ładnie piszę”, pióro gęsie, pióra ze stalówką na atrament, kałamarze, strugaczki, maszyny do pisania oraz liczną kolekcję starych zdjęć wykonanych różnymi technikami np. na szkle, mikroskop, dziennik lekcyjny, wrotki oraz drewniane narty. Gospodarz szkolnego ekomuzeum opowiadał im jak dawniej wyglądały lekcje i praca nauczyciela prezentując im „dawne pomoce naukowe”. Zwiedzając Ekomuzeum zobaczyli także Elementarz Falskiego, który służył wielu pokoleniom uczniów w nauce czytania i pisania. W oszklonych gablotach mogli zobaczyć również cenne pamiątki związane z historią Chełmska Śląskiego i jego mieszkańców, w tym bardzo cenne akty notarialne chełmskiego ratusza z 1800 r.

Reklama

Bardzo ciekawym elementem spotkania ze szkolną przeszłością była możliwość pisania gęsim piórem czy piórami ze stalówką. Liczne grono uczniów zainteresowało się możliwością pisania przy użyciu różnych maszyn do pisania, „zatelefonowania” dawnym telefonem lub wykonanie stempli dawnymi pieczątkami, a także pobawić się retro-zabawkami, czy pojeździć chociaż na jednej wrotce. Większość chętnie przy pomocy „dawnej wagi” zmierzyli swój wzrost, a najwyższa w klasie ma 142 cm, a w rolę „szkolnej higienistki” wcielił się Szczepan Zając. Ponadto młodzi kamiennogórzanie wpisali się do księgi pamiątkowej Ekomuzeum. Ponadto zwiedzili niedawno otwartą nową szkolną atrakcję – salę muzealną pn. „dawna sala lekcyjna przedmiotów przyrodniczych” stworzonej przy współpracy z Muzeum Przyrodniczym w Jeleniej Górze. Wśród licznych eksponatów zobaczyli m.in. środki dydaktyczne, pomoce naukowe, przyrządy do badań naukowych, a także elementy wyposażenia dawnej pracowni szkolnej z przyrody, biologii, botaniki, zoologii, anatomii, geografii, fizyki oraz chemii. W niej, na tle ściany z bardzo ciekawą ekspozycją zielarską, zrobili sobie wspólne klasowe zdjęcie z przemiłym gospodarzem – Szczepanem Zającem. Na zakończenie bardzo ciekawego spotkania ze „szkolną przeszłością” zostali zaproszeni do „królestwa Damiana Skorupińskiego” – pracowni muzycznej z bardzo interesującym wystrojem wnętrza, a na szkolnej stołówce mogli zjeść drugie śniadanie. W niej podziękowali Szczepanowi Zającowi za bardzo mile spędzony czas w szkolnym Ekomuzeum dawnej szkoły oraz „dawnej sali lekcyjnej przedmiotów przyrodniczych” z II połowy XX wieku i po pożegnanie się z Nim opuścili gościnne mury Szkoły Podstawowej im. Tkaczy Chełmskich.

 Następnie podjechali do „Zespołu 12-stu Apostołów” - drewnianych podcieniowych domów tkaczy zbudowanych w 1707 r. przez cystersów z Krzeszowa dla tkaczy lnu, którzy zostali sprowadzeni z Broumowa w Czechach. W jednym z nich „Jakubie” znajduje się Izba Tkacka Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Chełmska Śląskiego. Po wejściu zobaczyli w pierwszej wnęce figurę cystersa, a w głównej izbie „Jakuba” powitała ich Teresa Sobala. W głównej części izby zobaczyli liczne eksponaty tkackie, a ich wzrok przykuły makiety drewnianych domków tkaczy oraz domy „4 Ewangelistów”.Następnie Teresa Sobala podczas interesującej prelekcji zapoznała ich z dziejami tkactwa ludowego w Chełmsko Śląskim oraz przeznaczeniem poszczególnych pomieszczeń domu tkacza, które były szczegółowo zaprojektowane przez cystersów z Krzeszowa, a Chełmsko Śląskie było ich własnością do 1810 r., a „mali tkacze” obliczyli, że mają one już 316 lat. Słuchając opowiadania dowiedzieli się, że cystersi  wnieśli ogromny wkład w rozwój tkactwa na Śląsku. Ponadto usłyszeli od prowadzącej warsztaty, że pierwotnie wybudowano 17 domów tkaczy, gdyż oprócz zespołu jedenastu domków tkaczy „Dwunastu Apostołów”, których imiona odczytał jeden z uczniów  (Piotr, Andrzej, Jakub, Jan, Filip, Bartłomiej, Mateusz, Tomasz, Jakub syn Alfeusza, Szymon oraz Juda)  powstały także domy tzw. czterech Ewangelistów (Marek, Jan, Łukasz i Mateusz),  Dom bez podcieni (Maciej) oraz „12 Apostoł – Judasz”. W Izbie Tkackiej mogli zobaczyć znajdujące się w niej różnorodne narzędzia (m.in. międlico-cierlicę, szczotki do czesania lnu, wrzeciona, kołowrotki oraz krosno poziome), używane do produkcji tkanin.

Reklama

Następnie drugoklasiści przystąpili do zajęć warsztatowych „Od posiania do utkania”  Słuchając opowiadania Teresy Sobali o Kreciku poznawali kolejne czynności związane z obróbką lnu, a także mieli możliwość samodzielnego, pod okiem prowadzącej zajęcia, poznania na czym polegało międlenie i cierlenie oraz zobaczyli jak czesało się len, który w dotyku był miękki jak włosy. Każde z nich mogło również samodzielnie dotknąć wiązki lnu oraz spróbować jak smakują jego nasiona. W trakcie międlenia wiązek lnu pod cierlico-międlicą usypywała się coraz większa ilość paździerzy, od których swoją nazwę zaczerpnął jeden z miesięcy – październik. Ponadto wszyscy uczestnicy bardzo ciekawych zajęć warsztatowych przekonali się jak trudną czynnością jest prawidłowe skręcenie nici lnianych. Część z nich zabrała ze sobą nasiona lnu oraz nitkę lnianą na pamiątkę pobytu w Izbie Tkackiej. Dużą ciekawość wśród uczniów wzbudziło, mające 250 lat, drewniane krosno poziome, które służyło tkaczowi do produkcji tkaniny. Wszystkie czynności przy jego obsłudze były wykonywane przez tkacza przy pomocy rąk oraz nóg. Po naciśnięciu podnóżków stopami, nicielnice podnosiły grupę nici osnowy, tworząc przesmyk, przez który przeprowadzano wątek (zespół nici biegnących w poprzek tkaniny, prostopadle do kierunku nici osnowy), który bardzo chętnie dobijali bidłem. W trakcie tej czynności wątek łączył się z osnową tworząc tzw. splot tkacki. Ostatnią czynnością tkacką poznaną i próbowaną przez uczestników wycieczki było wspólne wykonanie fragmentu tkaniny lnianej, co sprawiło im wiele radości. Bardzo chętnie „czochrali” swoje dłonie po fragmencie tkaniny lnianej, który na pamiątkę pobytu na warsztatach tkackich otrzymali od „tkackiej mistrzyni” – Teresy Sobali.

Na zakończenie swojego pierwszego spotkania z historią tkaczy chełmskich znaleźli jeszcze czas na drobne zakupy lnianych pamiątek. Po podziękowaniu Teresie Sobali za zajęcia ciekawe wiadomości o tkaczach chełmskich, aktywizujące ich warsztaty oraz mile spędzony czas w „Zespole 12-stu Apostołów” w Chełmsku Śląskim. pożegnali się z Nią i opuszczeniu Izby Tkackiej zrobili sobie zdjęcie z domkami tkaczy w tle. W drodze powrotnej na chełmski rynek, który jest pozostałością jego miejskiej przeszłości, zobaczyli jeszcze dwa domy nawiązujące swoim wyglądem do nieistniejącego już drewnianego domku Mateusza – jednego z 4 Ewangelistów. Z rynku mikrobusem ZWIEDZACZKA pełni wrażeń oraz w wesołych nastrojach ruszyli w drogę powrotną do Kamiennej Góry.

Reklama

Opiekunami młodych krajoznawców byli Beata Galica-Nowak – wychowawczyni klasy oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego oraz Honorowy Członek PTSM.

 

Miejsce zdarzenia mapa Kamienna Góra
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama