W dniu 14 listopada 2022 r. uczniowie dwóch klas VII a oraz VIII a (członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych) ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze uczestniczyli w wycieczce historyczno-edukacyjnej do MUZEUM OBOZU KONCENTRACYJNEGO GROSS-ROSEN w Rogoźnicy aktywnie włączając się do „Cyklu imprez turystyczno-krajoznawczych dla dzieci i młodzieży szkolnej z terenu Gminy Miejskiej Kamienna Góra” organizowanym dla nich przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.
Młodzi miłośnicy historii po przyjeździe do Rogoźnicy (niem. Gross-Rosen) udali się do budynku wystawowego (dawnego kasyna SS), gdzie spotkali się z przewodniczką Muzeum – Martą Sadłuchą, która na początek zaproponowała obejrzenie 30-minutowego filmu o historii obozu i jego filii z komentarzami byłych więźniów obozu, w tym więźnia byłej filii Obozu Pracy Gross-Rosen w Kamiennej Górze (ArbeitsLager Landeshut).
Po obejrzeniu filmu zostali zaproszeni przez Martę Sadłuchę do sali z makietą obozu, w której zapoznała młodych uczestników spotkania z historią II wojny światowej oraz poszczególnymi obiektami niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen powstałego w sierpniu 1940 r., jako filia KL Sachsenhausen, którego więźniowie przeznaczeni byli do pracy w miejscowym kamieniołomie granitu, należącym do przedsiębiorstwa SS DEST. Od 1 maja 1941 r. obóz posiadał statut samodzielnego obozu koncentracyjnego. Zasadnicza rozbudowa obozu Gross-Rosen nastąpiła w 1944 r., kiedy powstaje 99 jego filii, w tym jedna z największych w Kamiennej Górze (Landeshut), a dwie mniejsze w Lubawce (Liebau) oraz Marciszowie (Merzdorf). W budynku wystawowym młodzi miłośnicy historii zobaczyli wystawę „KL Gross-Rosen 1941-1945 z licznymi eksponatami obrazującymi życie w obozie, w tym m. in. obozowe ubrania - „pasiaki” i drewniane buty więźniów oraz dowiedzieli się jak oznaczano więźniów obozu, a przydzielane im numery obozowe były w Gross-Rosen umieszczane na „pasiakach”.
Następnie młodzi kamiennogórzanie zostali zaproszeni do zwiedzenia terenu byłego obozu udając się na początek do historycznego kamieniołomu - miejsca niewolniczej 12-godzinnej katorżniczej pracy i śmierci więźniów, których średnia długość przeżycia w tych warunkach wynosiła 8-12 tygodni. Stąd przewodniczka poprowadziła ich do części więźniarskiej, której zwiedzanie rozpoczęli od obozowej łaźni przeznaczonej dla 100 więźniów. Stąd przeszli przez duży plac apelowy, na którym codziennie odbywały się wielogodzinne apele, w których musieli uczestniczyć wszyscy więźniowie (najdłuższy trwał nieprzerwanie ok. 35 godzin). Na placu apelowym stała szubienica, na której m. in. wykonywano wyroki śmierci, a w późniejszym okresie odbywały się również zawody sportowe, w tym w piłkę nożną. Ponadto uczestnicy wycieczki zobaczyli pomieszczenia obozowej kuchni, gdzie przygotowywano posiłki dla więźniów. Spacerując główną drogą obozową tzw. Lagerstrasse, widzieli granitowe prostokąty symbolizujące obozowe bloki, w których mieszkali więźniowie, małe ruchome krematorium polowe, miejsce, gdzie stał budynek dużego 3-piecowe krematorium oraz miejsce straceń – ścianę śmierci - gdzie dokonywano egzekucji więźniów. Znajdują się tu liczne tablice upamiętniające zamordowanych więźniów różnych narodowości, w tym m. in. polskich duchownych katolickich. Za krematorium rośnie jabłonka, a pod nią jest ławeczka, na której przesiadywał komendant obozu. Po dojściu do pomnika-mauzoleum, do którego w 1985 r. dobudowano dwa skrzydła z umieszczoną ziemią pobraną z terenów byłych podobozów KL Gross-Rosen, zrobili sobie pamiątkowe zdjęcia z przewodniczką Muzeum Martą Sadłuchą i dotarli do zrekonstruowanego baraku obozowego tzw. „francuskiego”, który przeznaczony był na około 350 więźniów, poznając nieludzkie warunki, w jakich przebywali więźniowie. W jednej jego części widzieli zdjęcia wystawy „Przywrócić pamięć”. Obok baraku stoi obelisk upamiętniający Błogosławionego ks. Władysława Błądzińskiego zamordowanego w KL Gross-Rosen. Na zakończenie „żywej lekcji historii” zwiedzili jeszcze barak nr 7 z wystawą „Rekonstrukcja sztuby więźniarskiej” oraz budynek tkalni poobozowej – miejsce pracy więźniów. Więźniowie Gross-Rosen wykorzystywani byli do przymusowej pracy przez różne firmy niemieckie, w tym m.in. przez znaną do dzisiaj firmę Siemens. Stąd ponownie granitową, główną drogą obozową (Lagerstrasse) przechodząc przez Bramę Obozową, z dwoma zachowanymi autentycznymi barakami i napisem w języku niemieckim „ARBEIT MACHT FREI” – PRACA CZYNI WOLNYM dotarli pod budynek dawnego obozowego kasyna SS, przed którym pożegnali się z przewodniczką Martą Sadłuchą, dziękując jej za przekazaną w trakcie wycieczki historyczno-edukacyjnej wiedzę o byłym Obozie Koncentracyjnym Gross-Rosen, którego nazwa wiąże się z niemiecką nazwą Rogoźnicy. Przez Obóz Gross-Rosen, który oceniany był, przez byłych więźniów, jako jeden z najcięższych obozów pracy, przeszło ogółem około 125 000 więźniów, w tym również nierejestrowanych, przywożonych do obozu tylko na egzekucje. Do najliczniejszych grup narodowościowych w obozie należeli Żydzi, Polacy oraz obywatele byłego Związku Radzieckiego, a przybliżona liczba więźniów-ofiar obozu Gross-Rosen oraz jego licznych filii wynosi 40 000.
Po bardzo ciekawej lekcji „żywej historii” w Muzeum Obozu Koncentracyjnego „Gross-Rosen” (powstałego w 1983 r.) uczestnicy wycieczki do tego swoistego „MIEJSCA PAMIĘCI NARODOWEJ” autokarem powrócili do Kamiennej Góry.
Opiekunami uczestników wycieczki byli: Joanna Bodzek i Emilia Nieczyperowicz – wychowawczynie klas, Katarzyna Kłębczyk - nauczyciel oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego i Honorowy Członek PTSM.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze