Reklama

Poszło o maseczki

Burmistrz Kamiennej Góry wezwał dzisiaj (piątek, 2 kwietnia) do ratusza policję. Interwencja dotyczyła grupy osób z Marcinem Bustowskim na czele.

Aktualizacja 18:19

Jak wyjaśnia rzecznik urzędu, grupa M. Bustowskiego wtargnęła do ratusza odpychając jedną z urzędniczek. Ich zachowanie spowodowało u urzędników poczucie zagrożenia. Stąd zdecydowana reakcja burmistrza.

Oryginalna informacja
Marcin Bustowski od lat walczy ze stosowaniem glifosatu, środka chemicznego, który z żywnością dostaje się do organizmu człowieka i może prowadzić do poważnych chorób. Dotychczasowe badania prowadzone przez M. Bustowskiego potwierdzają znaczne przekroczenie tego środka u ludzi.

Reklama

M. Bustowski zachęca samorządowców do organizowania badań dzieci. Dzisiaj spotkał się z wójtem gminy Kamienna Góra Patrykiem Strausem. Wójt zobowiązał się do zaproponowania radnym badania stężenia glifosatu u ok. 40 dzieci mieszkających na terenie gminy. Badanie kosztować ma ok. 5 tys. zł. Wniosek o zmianę w budżecie na być głosowany na kwietniowej sesji. Wójt podkreśla, że jednym z zadań gminy jest dbanie o zdrowie mieszkańców. Przeprowadzenie badania dzieci ma być początkiem drogi mającej doprowadzić do poprawy sytuacji. Jeśli badania potwierdzą przekroczenie norm, będzie to argument do zachęcania producentów żywności do zmiany stosowanych środków. Dyskusja na ten temat powinna odbyć się również na szczeblu państwa i zakończyć ewentualnymi zmianami w systemie badania żywności. Spotkanie z wójtem M. Bustowski miał wcześniej umówione.

Z Urzędu Gminy M. Bustowski ze swoją grupą przeszedł do Urzędu Miasta Kamienna Góra. Z naszych ustaleń wynika, że grupa weszła do zamkniętego ratusza wykorzystując moment, gdy z urzędu ktoś wychodził. Dalsza część rozmowy z burmistrzem transmitowana była na żywo na profilu M. Bustowskiego. Trudno mówić o rozmowie, M. Bustowski z innymi członkami grupy nie mieli założonych maseczek, mają bowiem zaświadczenia lekarskie zwalniające z tego obowiązku. Burmistrz nie chciał z nimi rozmawiać i między panami wywiązała się nieprzyjemna wymiana zdań. Burmistrz osobiście zadzwonił na policję i wezwał patrol. Nagranie trwało dalej, chociaż burmistrz (co ze strony wieloletniego dziennikarza może dziwić) zabronił rejestracji spotkania i publikacji nagrania. Zagroził M. Bustowskiemu sądem.

Reklama

Policjanci nie mieli w ratuszu wiele pracy. Potwierdzili bowiem, że członkowie grupy M. Bustowskiego mają odpowiednie zaświadczenia lekarskie. Obie strony poinformowane zostały o przysługujących im prawach.

Po kilkunastu minutach od rozpoczęcia interwencji policji M. Bustowski opuścił ratusz. Na facebooku podsumował dwie dzisiejsze wizyty.

M. Bustowski od lat nagłaśnia problem stosowania glifosatu i jego szkodliwego wpływu na człowieka. Jego metody, szczególnie sposób prowadzenia rozmów, bywają kontrowersyjne.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama