W nocy z soboty na niedzielę strażacy gasili nieużywany budynek stojący przy jednym z wejść na kamiennogórski zalew.
Strażacy ugasili ogień i o zdarzeniu poinformowali policję, nie mogli bowiem ustalić właściciela, mieli również podejrzenie, że przyczyną pożaru było podpalenie.
Właściciel nieużywanego obecnie budynku, w przeszłości był tu m.in. warzywniak, jest już znany. Również na jego wniosek policja szuka sprawców podpalenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze