Reklama

Skrzat nocował w remizie

21 grudnia 2021 roku do drzwi remizy w Pisarzowicach dotarł Skrzat. Zmęczony długim marszem przez śnieg poprosił o schronienie. Prezes jednostki bez zastanowienia udzielił pomocy.

Skrzat Odkrywca, a właściwie Sebastian Majewski realizuje projekt "100 000 Kilometrów z Marszu". Traf chciał, że swoją wędrówkę 21 grudnia rozpoczął w szatni kowarskiego klubu sportowego. Wieczorem był już w Pisarzowicach. Tutaj znalazł nocleg w remizie Ochotniczej Straży Pożarnej. Zgodnie z założeniem projektu Sebastian korzysta z życzliwości klubów sportowych, proboszczów czy właśnie ochotników. Jak przyznaje mimo pandemii spotyka się głównie z życzliwością i pomocą. Nie liczy na wiele wystarczy mu suchy kawałek podłogi gdzie mógłby położyć się w swoim śpiworze. Przydaje się dostęp do prądu, aby mógł podładować baterie w telefonie, kamerze czy laptopie.

Sebastian Majewski założył sobie że będzie maszerował po około 25 kilometrów dziennie. Maszerować postanowił codziennie bez przerwy. Odcinek między Kowarami, a Pisarzowicami to 539 dzień wędrówki. Jak sam przyznaje nie idzie prosto z punktu A do B, a stara się odwiedzić wszystkie ciekawe miejsca po drodze. Przed trasą do Pisarzowic "Skrzat" wszedł na Śnieżkę, niestety w trakcie zamieci i niewiele mógł zobaczy. Na początku grudnia odwiedził m.in. Lubawkę, Chełmsko Śląskie, Bukówkę, Jarkowice. Sebastian ma już za sobą ponad 14 tysięcy kilometrów. Cały projekt zajmie mu?. 11 lat.

Reklama

Skrzat z Pisarzowic, 22 grudnia, wyruszył w stronę Skalnika, Janowic Wielkich, Ciechanowic.

Sebastian Majewski swoją przygodę rozpoczął 1 lipca 2020 roku wejściem na Rysy. Swój projekt chce zakończyć w tym samym miejscu. "100 000 Tysięcy Kilometrów z Marszu" to dla Sebastiana kolejny projekt. Poprzedni "Trakt Tajemnic" polegał na 1001 dniowej przygodzie na terenie całej Polski. Podczas tamtej wyprawy nieszczęśliwie złamał nogę i projekt opóźnił się o 9 miesięcy.

Obecnie na profilach społecznościowych Skrzat Odkrywca znaleźć można całą dokumentacje podróż. Sebastian tworzy filmiki z trasy które umieszcza na kanale YouTube. Swoją wędrówkę dokumentuje też na elektronicznych mapach. Dzięki temu po zakończeniu całego marszu będzie miał szansę stać się rekordzistą świata i zostać wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa.

Reklama

Relacje z wędrówki Sebastiana znajdują się na jego blogu na portalu Facebook oraz Youtube. W opisie każdego filmu jest udostępniony numer konta, na który można wpłacać darowizny. Wszystkie zebrane pieniądze przeznacza on m.in. na ubrania, internet i żywność.

Sebastian Majewski urodził się w 1984 roku. Pochodzi ze Zgorzelca. Z wykształcenia jest technikiem ekonomistą.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama