Reklama

Wycieczka do Krzeszowa dla uczniów z Kamiennej Góry - krajoznawcze atrakcje przyrodnicze i zabytki

W dniu 20 października 2023 roku uczniowie klasy III b ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, wybrali się na krajoznawczo-przyrodniczą wycieczkę do Krzeszowa aktywnie kontynuując swoje uczestnictwo w tegorocznym „Cyklu imprez turystyczno-krajoznawczych dla dzieci i młodzieży szkolnej z terenu Powiatu Kamiennogórskiego” organizowanym dla nich przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Powiatu Kamiennogórskiego. 
Po przyjeździe mikrobusem ZWIEDZACZKA do Krzeszowa, który w latach 1292-1810 był własnością sprowadzonych przez Bolka I Surowego cystersów z Henrykowa, trzecioklasiści zatrzymali się na ul. Benedyktyńskiej 6, gdzie w ogrodzie zobaczyli kamienny krzyż pokutny z piaskowca, które stawiane były w XIV-XVI wieku przez zabójcę. Wystawienie takiego pomnika średniowiecznego prawa karnego, miało trwale upamiętnić zajście, skłaniać do modlitwy za duszę zabitego i być znakiem pojednania z jego rodziną. Stąd podeszli do okazałego dębu szypułkowego rosnącego na skarpie za ogrodzeniem budynku na ul. Benedyktyńskiej 19, mającego 22 m wysokości oraz 405 cm w obwodzie. W trakcie rozmowy utrwalono pojęcie szypułki – długiej łodygi łączącej żołędzie z gałązką drzewa, która odróżnia dęby szypułkowe od bezszypułkowych. Następnie uczestnicy wycieczki zobaczyli kolejny pomnik przyrody ożywionej na ul. Sądeckiej 17, którym również był okazały dąb szypułkowy mający 23 m wysokości oraz 354 cm w obwodzie. Oba widziane przez nich okazałe dęby szypułkowe zostały objęte ochroną prawną jako pomniki przyrody rozporządzeniem Wojewody Jeleniogórskiego w 1994 r. Na obydwu drzewach zobaczyli zielone tabliczki z Godłem Polski oraz napisem „Pomnik przyrody prawem chroniony”.
Kolejnym ważnym obiektem krajoznawczym Krzeszowa, który zobaczyli kamiennogórscy trzecioklasiści był kamienny pręgierz z piaskowca – zabytek średniowiecznego prawa karnego. Egzekwowano pod nim głównie kary o charakterze hańbiącym, do których zaliczano publiczne wystawienie skazańca w dni targowe oraz chłostę, dlatego też nazywany był on potocznie „słupem hańby’. Niejednokrotnie na piersi skazańca wieszano tabliczkę, na której wypisywano dużymi literami rodzaj jego przewinienia np. „Wielki złodziej”.  Skazaniec mógł być także relegowany z danej miejscowości na czas określony lub na zawsze, a na jego ciele wypalano znak w postaci litery „R” (Renegatus). Zdarzało się, iż w pobliżu pręgierza wykonywano karę śmierci – ścięcia mieczem, które uważane było za honorowe, a po egzekucji zwłoki oddawano rodzinie, która mogła pochować straconego.
Następnie jadąc ul. Opata Bernarda Rosy oraz ul. Kalwarii dojechali do najokazalszej kaplicy Kalwarii Krzeszowskiej – Domu Piłata, do której poprowadziły ich „Święte Schody”. Po opuszczeniu ich zobaczyli zespół rzeźb Ecce Homo z 1736 r. oraz okazałe wnętrze kaplicy. Pierwotnie kalwarię zbudowano z nietrwałych materiałów - drewna i murów pruskich - za czasów opata Bernarda Rosy, a w latach 1703-1722 opat Dominik Geyer wzniósł nowe, murowane kaplice, które przetrwały, prawie w całości, do naszych czasów. Obecnie kalwaria liczy 33 stacje oraz 16 kaplic i dzieli się na dwie części: Drogę pojmania – stacje I-XV oraz Drogę Krzyża – stacje XVI-XXXIII. Chętni uczestnicy wycieczki przeszli także „przyśpieszony kurs” czytania i układania rzymskich liczb, na które składają się cyfry: I, V, X, L, C, D oraz M.    
Po powrocie do centrum Krzeszowa swoje kroki skierowali do Manufaktury Krzeszowskiej na gorącą czekoladę, ale usłyszeli smutną wiadomość, że od pewnego czasu jest ona nieczynna. Po „konsumpcyjnej przerwie” w poznawaniu Krzeszowa udali się do Europejskiej Perły Baroku. Na murze klasztornym dawnego Opactwa Cystersów przeczytali z banerów informację o jubileuszach: 400 lat od odnalezienia i 25 lat od koronacji cudownej ikony Matki Bożej Łaskawej, które przypadały w 2022 r. Po przekroczeniu bramy prowadzącej na Plac Jana Pawła II ich oczom ukazały się dwa kościoły: św. Józefa oraz Bazylika Mniejsza pw. Wniebowzięcia NMP, ale swoje pierwsze kroki skierowali do tzw. DĘBU PAPIESKIEGO. Jest to dąb szypułkowy wyhodowany przez leśników z żołędzia DĘBU CHROBRY – jednego z najstarszych dębów w Polsce liczącego ponad 750 lat, którego 2,5 kg nasion leśnicy zawieźli podczas swojej pielgrzymki 28 kwietnia 2004 r. do Watykanu. Do Polski nasiona wróciły z błogosławieństwem Jana Pawła II i od tej pory każdy „potomek” Chrobrego nazywany jest „dębem papieskim”. Ogromne wrażenie zrobiły na kamiennogórskich miłośnikach historii regionu wnętrza kościoła klasztornego pw. Wniebowzięcia NMP wybudowanego w latach 1727-1735 za czasów opata Innocentego Fritscha. W 1998 r. papież Jan Paweł II nadał mu tytuł Bazyliki Mniejszej, który otrzymują kościoły wyróżniające się wartością zabytkową, liturgiczną, pielgrzymkową i duszpasterską. Po wejściu do Bazyliki Mniejszej zobaczyli m. im. polichromię Georga Neunhertza, wnuka Michała Willmanna, przedstawiającą spalenie kościoła klasztornego podczas wojen husyckich w 1426 r. i wymordowanie 70-ciu cystersów, którzy zdążyli jeszcze ukryć cudowną ikonę MB Łaskawej odnalezioną w 1622 r, a ukoronowaną w 1997 r. przez papieża Jana Pawła II w trakcie jednej z pielgrzymek papieża do Polski. Oprócz ukoronowanej ikony MB Łaskawej umieszczonej w ołtarzu głównym Bazyliki ich wzrok przykuły również stalle – wygodne i paradne siedzenia dla zakonników oraz późnobarokowe organy Michała Englera Młodszego. Po wyjściu z Bazyliki Mniejszej postanowili dokonać drobnych pamiątkarskich zakupów w Domu Obsługi Pielgrzyma oraz skusili się m. in. na wypicie gorącej czekolady, którą serwowała im otwarta w nim restauracja „Stara Wozownia”.
Po opuszczeniu gościnnej restauracji zrobili sobie ostatnie, pamiątkowe zdjęcia z Bazyliką Mniejszą pw. Wniebowzięcia NMP w tle, a przechodząc obok Domu Seniora „Willmanowa Pokusa” usłyszeli jeszcze o jednym z najsłynniejszych niemieckich malarzy epoki baroku Michale Willmanie (1630-1706), którego największy zbiór fresków zdobi wnętrza kościoła św. Józefa budowanego za czasów opata Bernarda Rosy.  
Pełni niezapomnianych wrażeń, zadowoleni z poznania wybranych atrakcji krajoznawczo-przyrodniczych Krzeszowa mikrobusem ZWIEDZACZKA w radosnych nastrojach powrócili do Kamiennej Góry.
Opiekę nad uczestnikami krajoznawczo-przyrodniczej wycieczki do Krzeszowa sprawowały Paulina Kuliś - wychowawczyni klasy i Magdalena Etryk – logopeda, a z krzeszowskimi atrakcjami poznawał ich Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego oraz Instruktor Krajoznawstwa Regionu i Instruktor Ochrony Przyrody.

Autor PTSM-JR, ME

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama