W dniu 21 grudnia 2022 roku uczniowie klasy I d ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, wybrali się na ciekawą lekcję muzealną pt. „Tradycje i zwyczaje Świąt Bożego Narodzenia” w Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze. Pierwszoklasiści wzięli udział w „Cyklu wycieczek edukacyjnych do centrów edukacji oraz wycieczek popularnych rozwijających zainteresowania krajoznawczo-przyrodnicze młodych mieszkańców Kamiennej Góry”, który organizowany jest przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.
Po przybyciu do Muzeum Tkactwa na lekcję muzealną spotkali się z Michałem Stołpiec, który zaprosił ich do jednego z pomieszczeń muzealnych na II piętrze, gdzie ich oczom ukazała się wspaniała świąteczna dekoracja z ozdobioną choinką, wigilijnym stołem oraz szopką krakowską, której autorem jest kamiennogórzanin Andrzej Morański (1947-1997) – wielokrotny uczestnik konkursu szopek krakowskich (1983-1996), w których 11-krotnie był laureatem pierwszej nagrody.
Lekcja muzealna rozpoczęła się od swobodnej rozmowy z uczestnikami o św. Mikołaju. Słuchając opowiadania prowadzącego lekcję muzealną, dowiedzieli się, że choć św. Mikołaj to legenda, ale miał swój pierwowzór, którym był biskup z Miry (Turcja) i zanim faktycznie został kanonizowany na świętego to zdobył sławę dzięki dobrym uczynkom. Uratował m. in. trzy ubogie panny przed złym losem ofiarowując im posag. Zmarł on 6 grudnia, czyli data śmierci Mikołaja z Miry jest do dzisiaj okazją do wręczania mikołajkowych upominków. Obecnie wizerunek św. Mikołaja - czerwony strój i czapka, został spopularyzowany przez koncert Coca-Cola w 1930 roku. Wcześniej przedstawiany był w stroju biskupa. Święty Mikołaj mieszka w Laponii niedaleko miasteczka Rovaniemi w Finlandii.
Następnie uczestnicy świątecznej lekcji muzealnej wypowiadali się o Świętach Bożego Narodzenia, które ustanowiono w grudniu, w porze zimowego przesilenia słońca, na pamiątkę narodzin Jezusa Chrystusa, jako początek wszystkiego. Wigilia i Święta Bożego Narodzenia mają swoją stałą datę (24-26 grudnia). Rozmawiając o adwencie, czyli czasie oczekiwania wypowiadali się o adwentowych zwyczajach – wieńcach adwentowych, pięciu adwentowych świecach (roratkach – będących symbolem Matki Bożej) oraz kalendarzach adwentowych, które przywędrowały do nas z Niemiec.
Wiele nieskrywanych i radosnych emocji wywołała pogadanka i rozmowy o przygotowaniach na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia w domach. Słuchając uważnie prowadzącego lekcję muzealną dowiedzieli się, że poprzedniczkami choinki były m. in. snopek zboża ustawiany w każdym kącie izby czy podłaźniczka (czubek jodły, świerku, sosnowa gałąź lub obręcz przetaka opleciona zielonymi gałązkami) wieszana pod sufitem nad wigilijnym stołem. Natomiast choinka, którą do polskiej tradycji przenieśli niemieccy protestanci, uważana jest jako symbol życia, odradzania się, trwania i płodności. Pierwszoklasiści bardzo chętnie opowiadali o tradycji ozdabiania choinek w ich domach, na których wieszane są m. in. bombki, łańcuchy, lampki, owoce i słodycze.
Rozmawiając o wieczerzy (kolacji) wigilijnej poznawali tradycję nakrywania stołu białym obrusem, pod którym znajdowało się sianko symbolizujące boży żłóbek oraz dodatkowe nakrycie dla niespodziewanego gościa lub symbolizujące pamięć o tych, którzy już odeszli. Michał Stołpiec opowiedział im również o wigilijnych wróżbach, a dwoje z uczestników lekcji wywróżyło sobie długie życie. Uczestnicy świątecznej lekcji muzealnej wypowiadając się o wigilijnym posiłku mówili, że jest to w ich domach uroczysta kolacja, którą rozpoczynają po pojawieniu się pierwszej gwiazdki, a na stole jest 12 potraw symbolizujących ostatnią wieczerzę Jezusa z dwunastoma apostołami. Jednym z najważniejszych momentów wieczerzy wigilijnej jest dla nich czas dzielenia się opłatkiem i wzajemne składanie życzeń. Wymieniając nazwy tradycyjnych wigilijnych potraw udało im się wymienić większość z nich, w tym barszcz z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami, kapusta z grochem, smażony karp, śledzie, makowiec, kompot z suszu oraz usłyszeli o kutii. Ponadto dowiedzieli się, że w kościele w tym magicznym dniu sprawowana jest tradycyjna Pasterka - Msza Święta w nocy z 24 na 25 grudnia, którą katolicy rozpoczynają obchody Uroczystości Narodzenia Pańskiego, a jej nazwa nawiązuje do pasterzy, którzy zjawili się w betlejemskiej grocie.
Kolejną bożonarodzeniową tradycją są szopki, których pojawienie się zawdzięczamy św. Franciszkowi z Asyżu. Szopka bożonarodzeniowa pojawiła się już w XV w. i przedstawia miejsce narodzin Jezusa Chrystusa (stajni, jaskini lub groty). W każdej szopce znajduje się przedstawienie Świętej Rodziny (mały Jezus, Maria i Józef), postaci Trzech Mędrców (Melchior, Kacper i Baltazar). Ponadto zobaczyli drewniane figury dwóch króli - Baltazara i Kacpra, gdyż trzeci król – Melchior, wiele lat temu został niestety skradziony i nigdy nieodnaleziony, Słuchając opowiadania muzealnika o szopkach bożonarodzeniowych rozpoznawali je wśród pokazywanych przez niego płóciennych postaci.
Ponadto zobaczyli szopkę krakowską z 1995 r., w której oprócz przedstawionej tradycyjnej, krakowskiej architektury, postaci biblijnych oraz kolędników mogli zobaczyć m.in. byłego prezydenta RP Lecha Wałęsę z napisem na trzymanej w ręce kartce „Tak bardzo się starałem”. Uczestnikom lekcji bardzo podobała się szopka Andrzeja Morańskiego, która zdobyła I miejsce w kategorii szopek średnich (od 70 do 120 cm wysokości), z dużym zainteresowaniem przyglądając się jej ruchomym elementom.
Następnie czworo wybranych przez wychowawczynię uczniów na chwilę udalo się do drugiego pokoju, z którego wyszli przebrani w stroje kolędników, którzy odwiedzają domy w okolicach Bożego Narodzenia aż do Trzech Króli. W tradycji słowiańskiej kolędowanie polega na wymianie darów. Kolędnicy dawali gospodarzom i ich rodzinom życzenia, które miały przynieść szczęście i urodzaj, a tą tradycję kultywował niegdyś także Michał Stołpiec. Od gospodarzy zaś dostawali smakołyki lub drobne pieniążki. Wszyscy chętnie zrobili sobie klasowe zdjęcie z kolędnikami.
Po przejściu do drugiego, świątecznie przyozdobionego, muzealnego pomieszczenia mogli porozmawiać o tradycyjnych świątecznych wypiekach – piernikach. Ich nazwa pochodzi od piernej, czyli pieprznej przyprawy składającej się z sześciu składników, które wszyscy pierwszoklasiści mogli powąchać, a były to cynamon, goździki, pieprz, kardamon, imbir oraz anyż. Michał Stołpiec zaprezentował im jedną z drewnianych form do wypieku pierników figuralnych. Dowiedzieli się także, że z pierników słynie Toruń, a na terenie naszego województwa Jawor.
Następnie wszyscy przeszli na muzealny hol zaaranżowany na pracownię plastyczną, gdzie wzięły udział w inspirujących i angażujących ich zajęciach, których głównym celem było samodzielne wykonanie przez wszystkich uczestników świątecznej lekcji muzealnej ozdoby bożonarodzeniowej, do której ozdobienia wykorzystały różnokształtne kolorowe cekiny, które były mocowane do „drewnianych bombek” przy pomocy kleju. W trakcie warsztatów plastycznych mogli posłuchać znanych świątecznych piosenek. Wszystkie pięknie udekorowane „drewniane bombki” otrzymywały zawieszkę ze sznurka.
Po zakończeniu warsztatów plastycznych podziękowali prowadzącemu świąteczną lekcję muzealną Michałowi Stołpiec za bardzo mile spędzony czas oraz wzajemnie życzyli sobie wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku. Po pożegnaniu się z nim, opuścili muzealne mury wracając w wesołych, świątecznych nastrojach, ze swoimi bożonarodzeniowymi ozdobami, do swojej szkoły.
Opiekę nad uczestnikami lekcji muzealnej sprawowali Anna Chamot – wychowawczyni klasy, Maria Szwandrak – katechetka oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego oraz Honorowy Członek PTSM.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze