Piłkarze Olimpii Kamienna Góra podejmowali dzisiaj (sobota, 7 maja) Apis Jędrzychowice. Goście mieli niewielką przewagę na boisku i potrafili udowodnić ją dorobkiem strzeleckim.
Mecz mógł się bardzo dobrze rozpocząć dla Olimpii. Już w 5 minucie Przemysław Powiertowski wykonywał rzut wolny z odległości ok. 25 metrów od bramki rywali. Trafił w poprzeczkę. W kolejnych minutach lepiej na boisku prezentowali się goście. W bramce Olimpii dobrze grał Damian Powiertowski, powstrzymując strzały rywali. Skapitulował dopiero w 25 minucie po strzale Dariusza Bryjaka. Olimpia szybko i skutecznie odpowiedziała. W 28 minucie lewym skrzydłem zaatakował Sebastian Sochacki, dośrodkował do wbiegającego w pole karne P. Powiertowskiego, a ten z 11 metrów pokonał bramkarza Apisu. P. Powiertowski miał jeszcze kilka dogodnych sytuacji strzeleckich. W 34 minucie z 20 metrów uderzył koło słupka, w 37 z 5 metrów trafił prosto w bramkarza. W 42 minucie skuteczny atak przeprowadzili goście. Bramkę zdobył Wojciech Glanc.
W 17 minucie boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Marcin Hadała. Po zderzeniu głową z przeciwnikiem zszedł z boiska z krwawiącą raną. Pojechał do szpitala, ale na stadion zdążył wrócić jeszcze podczas meczu.
W drugiej połowie Apis nadal atakował. Niewielkie prowadzenie nie zapewniało zwycięstwa. Goście przeprowadzili kilka groźnych sytuacji, ale bramki nie zdobyli. W 73 minucie na boisko wszedł Artur Paradowski. Po wznowieniu gry wbiegł w pole karne i został faulowany. Sędzia odgwizdał rzut karny. Szansę na zwiększenie przewagi wykorzystał Paweł Siciński. Olimpia nadal atakowała, ale brakowało skuteczności. W 92 minucie gospodarze strzelali nawet do pustej bramki (bramkarz gości leżał na murawie po wcześniejszej interwencji), ale piłkę wybili obrońcy.
Olimpia Kamienna Góra : Apis Jędrzychowice ? 1:3 (1:2)
Skład Olimpii: Damian Powiertowski, Tomasz Sobierajski, Tomasz Łatka, Łukasz Kraszewski, Bogdan Buda, Kacper Zasada, Robert Krzysztofek, Marcin Hadała (17" Arkadiusz Kwaśniewski), Przemysław Powiertowski, Sebastian Sochacki, Konrad Rosłan (46" Tomasz Gwiżdż).

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze