W dniu 21 października 2025 roku uczniowie klasy II b ze Szkoły Podstawowej nr 2 im. Tkaczy Śląskich w Kamiennej Górze, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, wybrali się na krajoznawczo-historyczną wycieczkę do Chełmska Śląskiego kontynuując swój udział w „Cyklu imprez turystyczno-krajoznawczych dla dzieci i młodzieży szkolnej z terenu Gminy Miejskiej Kamienna Góra”, który organizowanym dla nich przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.
Młodzi kamiennogórscy adepci historii regionalnej po przyjeździe mikrobusem ZWIEDZACZKA Kamienna Góra do Chełmska Śląskiego usłyszeli od swojego opiekuna, że Chełmsko Śląskie było niegdyś miastem, a prawa miejskie nadał mu książę Bolko I Surowy w 1289 r. czyli trzy lata wcześniej niż Kamiennej Górze oraz Lubawce, przez którą przejeżdżali, a następnie żwawo skierowali się do jednej z atrakcji turystycznych Chełmska Śląskiego „Zespołu domków tkaczy – 12 Apostołów”.
Po dojściu do „Zespołu 12-stu Apostołów” - drewnianych podcieniowych domów tkaczy spotkali się z Teresą Sobalą ze Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Chełmska Śląskiego, która zaprosiła adeptów „tkactwa ręcznego” do pierwszego z nich Piotra, gdzie spotkali się także z Bożeną Kalabińską, a Teresa Sobala - gospodyni tego zabytkowego obiektu zapoznała ich z przygotowanymi dla nich inspirującymi warsztatami tkackimi oraz plastycznymi, a uczestnicy niezwykłej wycieczki krajoznawczej mogli odpocząć po podróży oraz zjeść drugie śniadanie.
Zostali podzieleni na dwa mniejsze zespoły, a pierwszy z nich wybrał się z mistrzynią tkactwa ręcznego Teresą Sobalą na warsztaty tkackie trzeciego domku tkaczy zwanego „Jakubem”, w którym znajduje się regionalna Izba Tkacka. Po wejściu do niej zobaczyli figurę cystersa z Krzeszowa, gdyż jak usłyszeli od Teresy Sobali Chełmsko Śląskie wraz z licznymi wsiami było od 1292 r. do 1810 r. własnością zakonu cystersów z Krzeszowa, którzy zbudowali w 1707 r. drewniane domki dla tkaczy lnu, sprowadzonych z Broumowa w Czechach, a młodzi „adepci tkactwa ręcznego” usłyszeli, że mają one już 318 lat. W takim domku mieszkała i pracowała 10-osobowa tkacka rodzina. W głównej części izby zobaczyli liczne eksponaty tkackie oraz makiety 11. drewnianych domków tkaczy, a także sześć innych domków tkackich, które niestety nie przetrwały do czasów współczesnych. Następnie Teresa Sobala podczas interesującej prelekcji zapoznała ich z dziejami tkactwa ludowego w Chełmsku Śląskim. Słuchając „tkackich opowieści” dowiedzieli się od prowadzącej warsztaty, że pierwotnie wybudowano 17 domów tkaczy, gdyż oprócz zespołu jedenastu domków tkaczy „Dwunastu Apostołów”, których imiona odczytywały ich przedstawicielki (Piotr, Andrzej, Jakub, Jan, Filip, Bartłomiej, Mateusz, Tomasz, Jakub syn Alfeusza, Szymon oraz Juda) powstało także sześć domków dla tkaczy czyli „12. Apostoł Judasz”, dom bez podcieni „Maciej” oraz tzw. czterech Ewangelistów (Marek, Jan, Łukasz i Mateusz), z których historią zapoznała ich Teresa Sobala opowiadając o znaczeniu krzeszowskich Cystersów w rozwoju Chełmska Śląskiego.
W Izbie Tkackiej ich wzrok przykuły znajdujące się w niej różnorodne tkackie narzędzia (m.in. międlico-cierlica, szczotki do czesania lnu, wrzeciona, kołowrotki oraz krosno poziome), używane dawniej do wyrobu tkanin, a trzecioklasiści ochoczo przystąpili do zajęć warsztatowych „Od posiania do utkania”. Słuchając opowiadania Teresy Sobali o Kreciku, bohaterze bajki, którą większość poznała, aktywnie wykonywali kolejne tkackie czynności związane z obróbką lnu, gdyż samodzielnie, pod okiem prowadzącej zajęcia, mogli doświadczyć na czym polegało międlenie i cierlenie, usypując podczas nich paździerze, od których obecny miesiąc wziął swoją nazwę. Ponadto zobaczyli jak czesało się len, który w dotyku był miękki jak włosy, a chętni z nich zaprezentowali się swoim koleżankom i kolegom w nowych lnianych fryzurach. Każde z nich mogło również samodzielnie dotknąć wiązki lnu, a ich nauczycielka otrzymała w prezencie dla klasy uczesany len. Ponadto wszyscy uczestnicy bardzo ciekawych zajęć warsztatowych przekonali się jak trudną czynnością jest prawidłowe skręcenie nici lnianych. Część z nich zabrała ze sobą własnoręcznie skręconą nitkę lnianą na pamiątkę pobytu w Izbie Tkackiej.
Dużą ciekawość wśród „kamiennogórskich tkaczy śląskich” wzbudziło, mające ponad 250 lat, drewniane krosno poziome, które służyło tkaczowi do produkcji tkaniny. Wszystkie czynności przy jego obsłudze były wykonywane przez tkacza przy pomocy rąk oraz nóg. Po naciśnięciu podnóżków stopami, nicielnice podnosiły grupę nici osnowy, tworząc przesmyk, przez który przeprowadzano wątek (zespół nici biegnących w poprzek tkaniny, prostopadle do kierunku nici osnowy), który bardzo chętnie dobijali bidłem. W trakcie tej czynności wątek łączył się z osnową tworząc tzw. splot tkacki. Ostatnią czynnością tkacką poznaną i próbowaną przez uczestników wycieczki było wspólne wykonanie fragmentu tkaniny lnianej, co sprawiło im wiele radości. Bardzo chętnie z nieskrywaną radością „czochrali” swoje dłonie po fragmencie tkaniny lnianej leżącej dla nich na stoliku stojącym przy ścianie.
W tym samym czasie drugi zespół „tkaczy śląskich” -pozostał w „Piotrze” uczestnicząc, pod kierunkiem i uważnym okiem Bożeny Kalabińskiej, w inspirujących warsztatach plastycznych.. Podczas ciekawych zajęć, słuchając tkackich opowieści prowadzącej warsztaty, młodzi adepci historii swojej „małej ojczyzny” mieli okazję wykonać własną, niepowtarzalną pamiątkę ze swojej pierwszej wizyty w unikalnych drewnianych domkach tkaczy „Zespole 12 Apostołów” inspirowaną m.in. tradycją lniarską oraz folklorem regionu lub pomysłem własnej wyobraźni.. Każde z uczestników otrzymało lniany woreczek, który ozdabiali przy pomocy specjalnych pisaków w regionalne akcenty np. motywy roślinne lub symbole związane z lokalną tradycją i kulturą, które prezentowane były również poprzez szczególne wyposażenie drewnianego domku tkacza zwanego Piotrem, a zaadoptowanego na pracownię plastyczną.
Następnie wszystkie woreczki misternie ozdobione własną niczym nieskrępowaną wyobraźnią zostały uzupełnione przez Bożenę Kalabińską ziarnami lnu włóknistego, co nadało im nie tylko walorów estetycznych, ale także praktycznych. Wszyscy chętni mogli także spróbować jak smakują ziarenka lnu. Pięknie ozdobione przez młodych „tkaczy śląskich” lniane woreczki uzupełnione nasionami lnu włóknistego zamienione zostały w naturalne odpromienniki do wszechobecnych w ich codziennym życiu tabletów, laptopów, komputerów i telewizorów, które skutecznie neutralizują szkodliwe działanie emitowanych przez nie fal elektromagnetycznych. Odpromienniki pomagają wrócić do naturalnej równowagi, a dodatkowo mają pozytywne skutki dla zdrowia. Na zakończenie warsztatów plastycznych drugoklasiści z radością korzystali z chwili swobodnego, niczym nie skrępowanego relaksu korzystając z wyposażenia „przydomkowego ogródka”.
Ciekawie przeprowadzone warsztaty plastyczne rozwijały ich zdolności manualne oraz wyobraźnię twórczą, a także przybliżyły uczestnikom tradycje związane z uprawą i wykorzystywaniem lnu w kulturze regionalnej. Wszyscy drugoklasiści mogli swoje unikatowe lniane odpromienniki zapakować do torebek przyszykowanych dla nich przez Bożenę Kalabińską i Teresę Sobalę - gospodynie ponad 300-letnich drewnianych domków tkaczy – „Zespołu 12 Apostołów”.
Po krótkiej przerwie nastąpiła tradycyjna w warsztatach dwuklasowych wymiana powodująca, że przeszkoleni „kamiennogorscy tkacze śląscy” uczestniczyli w warsztatach plastycznych tworząc swoje unikatowe pamiątki – lniane odpromienniki do tabletów, laptopów, komputerów itelewizorów, a ci co niedawno je stworzyli poznawali dzieje tkaczy chełmskich i aktywnie doświadczali jak trudna była praca tkaczy ręcznych.
Po zakończeniu inspirujących oraz aktywizujących ich warsztatach tkackich oraz plastycznych chętni mieli możliwość kupienia sobie, na miarę posiadanych funduszy finansowych, kolejnej lnianej pamiątki z pobytu w drewnianych domkach tkaczy „Zespole 12 Apostołów” w Chełmsku Śląskim. Bardzo miłym akcentem dla części młodych adeptów historii i tradycji tkackiej swojej „małej ojczyzny” było otrzymanie od prowadzących warsztaty edukacyjne członkiń Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Chełmska Śląskiego pakietów różnorodnych kolorowanek, rebusów oraz krzyżówek regionalnych.
Na zakończenie swojego pierwszego spotkania z historią tkaczy chełmskich połączonego z warsztatami tkackimi w Izbie Tkackiej oraz warsztatami plastycznymi w „Piotrze” zrobili sobie wspólne, pamiątkowe zdjęcie w „przydomkowym ogródku Piotra” zapraszając do niego swoje tkackie mistrzynie – TERESĘ SOBALĘ oraz BOŻENĘ KALABIŃSKĄ. Po podziękowaniu swoim niedawnym „tkackim mistrzynią” Teresie Sobali i Bożenie Kalabińskiej ze Stowarzyszenia na Rzecz Chełmska Śląskiego „Tkacze Śląscy” za bardzo ciekawe wiadomości o tkaczach ręcznych, aktywizujące ich warsztaty tkackie i plastyczne oraz mile spędzony czas w „Zespole 12-stu Apostołów” w Chełmsku Śląskim. A po pożegnali się z Nimi, żwawo wyruszyli na chełmski rynek z figurą św. Jana Nepomucena, z którego oczekującym na nich mikrobusem ZWIEDZACZKA Kamienna Góra pełni niezapomnianych wrażeń z poznania atrakcji turystycznej urokliwego „tkackiego miasteczka” oraz w wesołych nastrojach wyruszyli w drogę powrotną przez Krzeszów do Kamiennej Góry.
Opiekę nad młodymi adeptami „tkactwa ręcznego” sprawowali: Beata Cieniuch – wychowawczyni klasy, Anna Sułkowska – nauczyciel współorganizujący i Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego oraz Honorowy Członek PTSM.
Autorzy zdjęć: Beata Cieniuch, Anna Sułkowska, Jerzy Rubach
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze