Reklama

Lubawscy adepci sztuki ceramicznej w „Galerii Pod Aniołem” w Dobkowie

W dniu 5 kwietnia 2023 roku uczniowie dwóch klas II b oraz III c z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Lubawce, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, wybrali się na bardzo interesujące warsztaty ceramiczne „Z gliną na wesoło” do „Galerii pod Aniołem” w Dobkowie. Uczestnicy wycieczki włączyli się do tegorocznego „Cyklu imprez turystyczno-krajoznawczych dla dzieci i młodzieży szkolnej z terenu powiatu kamiennogórskiego”, który organizowany jest przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Powiatu Kamiennogórskiego na podstawie umowy SP – 1/IV/2023 z 3 kwietnia 2023 roku.

Po przyjeździe autokarem PKS Kamienna Góra do Dobkowa i podejściu do „Galerii Pod Aniołem” drugo i trzecioklasistów powitała Lusia – uroczy pies gospodarzy. Następnie spotkali się z Agatą Rudnicką oraz Justyną Hadrys , która przybyłym „małym adeptom sztuki ceramicznej” zaproponowała krótki odpoczynek po przejeździe z konsumpcją drugiego śniadania w pracowni ceramicznej urządzonej w stylu „Góralskiej chatki z drewna”, w której panuje bardzo przyjemny klimat sprzyjający twórczości artystycznej w ciszy oraz spokoju. Pierwsze chwile w pracowni ceramicznej zaczęły się od zachęcenia uczestników warsztatów ceramicznych do aktywnego w nich uczestnictwa oraz swobodnej rozmowie m.in. nt. różnorodnych przedmiotów z gliny przykuwających wzrok lubawczan, a stanowiących ciekawy wystrój pracowni ceramicznej.  

Słuchając „ceramicznych opowieści” Agaty Rudnickiej, która w interesującej prelekcji ilustrowanej slajdami zapoznała ich z niuansami sztuki ceramicznej dowiedzieli się, że dla gospodyń „Galerii pod Aniołem” ceramika to nie tylko zawód, ale także hobby i pasja, którą zarażają liczne grono dzieci i młodzieży szkolnej w trakcie prowadzenia bardzo interesujących i aktywizujących warsztatów ceramicznych. Wszystkie eksponaty znajdujące się w pracowni ceramicznej są ręcznymi dziełami, a więc nie ma wśród nich dwóch identycznych wyrobów, gdyż nie stosuje się żadnych form. Ich motywem przewodnim są zdecydowanie anioły, które skupiały uwagę przebywających w galerii. Część z eksponatów została przez prowadzącą zaprezentowana młodzieży, a dziewczęta i chłopcy starali się rozpoznawać przeznaczenie m.in. dawnych glinianych naczyń używanych w gospodarstwie domowym.

Reklama

Kolejnym elementem warsztatów było zapoznanie lubawskich uczniów z gliną, z której mają powstać własnoręcznie wykonane przez nich kubki. Słuchając opowiadania Agaty Rudnickiej o glinie dowiedzieli się wielu ciekawych informacji o jej pochodzeniu. Dla gospodyń tego urokliwego miejsca „glina to błoto, która zamienia się w złotu”. Uczestnicy warsztatów w trakcie interaktywnej dyskusji z prowadzącą warsztaty m. in. wypowiadali się na zadawane przez nią pytania, a aktywność i dobre wypowiedzi były nagradzane przybiciem „żółwika” czyli „piąteczki”. Ponadto odpowiadając prowadzącej warsztaty „skąd przyjechali” usłyszeli też, że Dobków to miejscowość w Krainie Wygasłych Wulkanów w Górach Kaczawskich. Na zakończenie tej części zajęć dowiedzieli się, że będą uczestniczyć w pierwszym etapie – lepienia własnej ceramiki artystyczno-użytkowej – kubka, a najważniejszą w niej rolę będzie odgrywała ich nieskrępowana wyobraźnia oraz niezawodny „palec – rozcieralec”, a ich kubki pozostaną celem dalszej obróbki ceramicznej.

Po przyniesieniu na stoły przez drugą ceramiczkę Justynę Hadrys bloczków gliny z ogniotrwałym szamotem z ochotą i zaangażowaniem oraz radością tworzyli własnoręczne arcydzieło ceramiczne. Uważnie słuchając instrukcji pani Agaty i pani Justyny rozpoczęli modelowanie gliny nadając jej odpowiedni kształt. W ten sposób powstawały z bloczków gliny kulki wielkości jajka, z której powstawał „schabowy”, czyli dno ich kubka. Następnie, rozwałkowywali glinę na  „kabanosy”, z których formowali mniejsze „kopytka” lub „naboje”, a następnie zwijali je w „ślimaki” wyczarowując z uformowanej gliny ścianki swojego pierwszego ceramicznego rękodzieła. Przez cały czas ważną rolę odgrywał tzw. „palec rozcieralec”, którym musieli systematycznie gładzić wykonane i umocowane elementy kubka, gdyż glina w odróżnieniu od plasteliny wysychając pęka. Zlekceważone oraz pozostawione pęknięcia mogłyby bowiem doprowadzić do odpadnięcia poszczególnych elementów tworzonego przez nich dzieła, a niezauważone i pozostawione otwory pomiędzy poszczególnymi elementami kubka mogą doprowadzić do utraty wartości użytkowej ceramicznego naczynia. Pierwsze kroki w tworzeniu glinianego rękodzieła umilała im muzyka, a część z nich ruszyła nawet w spontaniczne tany.

Reklama

Wszystkie uformowane kubki lub inne naczynia zostały na zakończenie warsztatów dokładnie sprawdzone przez panią Agatę oraz odpowiednio podpisane na dnie naczynia ich inicjałami. Małym Lubawskim ceramikom-rękodzielnikom samodzielne wykonanie kubków, mimo czasami początkowych trudności, sprawiło wiele satysfakcji i zadowolenia.

Uformowane przez młodych adeptów ceramiki i ich opiekunki naczynia po wyschnięciu poddane zostaną dwóm procesom wypalania. Po pierwszym wypaleniu w temperaturze ok 900ºC powstanie tzw. biskwit – półfabrykat ceramiczny, wstępnie spieczona masa ceramiczna, która w procesie drugiego wypalania w temperaturze ok 1.250ºC zostanie poddana procesowi szkliwienia ceramicznego tj. pokrycie powierzchni kubków warstwą masy szklanej. Oba procesy potrzebują ok. 3-4 tygodni, ale po ich przeprowadzeniu wykonane przez „małych adeptów sztuki ceramicznej” wyroby oprócz walorów artystycznych nabiorą wartości użytkowej i będą mogli z nich napić się np. herbaty.

Reklama

Po zakończeniu części warsztatowej i umyciu zbrudzonych rąk uczestniczyli w podsumowaniu warsztatów wykazując się zdobytą w ich trakcie wiedzą ceramiczną i geograficzną, a czterech uczestników, którzy zdobyli co najmniej trzy żółwiki zostało wyróżnionych drobnymi upominkami

Na zakończenie bardzo udanego pobytu w Dobkowie  oraz zrobieniu sobie wspólnego, pamiątkowego zdjęcia z PANIĄ AGATĄ nastał długo oczekiwany przez uczestników wycieczki „czas zakupów pamiątkarskich” i przywiezione przez siebie pieniądze zamieniali na gliniane podkowy, magnesy, anioły oraz inne „ceramiczne precjoza”. W miłej atmosferze czas mija bardzo szybko i „w oka mgnieniu”  integrujący zespoły klasowe pobyt w malowniczym Dobkowie zastąpił czas pożegnania się z gospodyniami GALERII POD ANIOŁEM. Młodzi lubawczanie podziękowali IM za bardzo mile spędzony czas oraz zdobycie podstaw młodego ceramika, a także bardzo pomocne i motywujące uwagi w trakcie wykonywania pierwszego glinianego rękodzieła, a pani Agata życzyła im wesołych Świąt Wielkanocnych.

Reklama

Pełni niezapomnianych wrażeń oraz zauroczeni stworzoną przez gospodynie GALERII POD ANIOŁEM  twórczą atmosferą oraz gościnnością, z mocnym postanowieniem powrotu do „Galerii pod Aniołem” na warsztaty piekarnicze w przyszłym roku szkolnym, autokarem PKS Kamienna Góra powrócili przez Kaczorów oraz Marciszów, Kamienną Górę do Lubawki.

Opiekunami lubawskich adeptów sztuki ceramicznej byli: Monika Fedoruk i Magdalena Winter – wychowawczynie klas, Marzena Sowierszenko - rodzic oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego i Członek Honorowy PTSM.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama