W dniu 30 maja 2015 r. członkowie dwóch Szkolnych Kół Historycznych uzupełnieni młodymi turystami z kamiennogórskich szkół podstawowych uczestniczyli w wycieczce historyczno-edukacyjnej do MUZEUM OBOZU KONCENTRACYJNEGO GROSS-ROSEN w Rogoźnicy zrealizowanej w ramach projektu ?SZLAKAMI MIEJSC PAMIĘCI?. Cykl ten współorganizowany jest przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, Muzeum Tkactwa oraz ?Projekt Arado ? zaginione laboratorium Hitlera? przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.
Młodzi miłośnicy historii po przyjeździe do Rogoźnicy (niem. Gross-Rosen) udali się do budynku wystawowego (dawnego kasyna SS), gdzie spotkali się z przewodniczką Muzeum ? Emilią Kłys, która na początek zaproponowała obejrzenie 30-minutowego filmu o historii obozu i jego filii z komentarzami byłych więźniów obozu, w tym więźnia byłej filii Obozu Pracy Gross-Rosen w Kamiennej Górze (ArbeitsLager Landeshut).
Po obejrzeniu filmu zostali zaproszeni przez Emilię Kłys do sali z makietą obozu, w której zapoznała młodych uczestników spotkania z historią II wojny światowej z poszczególnymi obiektami i budynkami Obozu Koncentracyjnego Gross-Rosen powstałego w sierpniu, 1940 r., jako filia KL Sachsenhausen, którego więźniowie przeznaczeni byli do pracy w miejscowym kamieniołomie granitu, należącym do przedsiębiorstwa SS DEST. Od 1 maja 1941 r. obóz posiadał statut samodzielnego obozu koncentracyjnego. Zasadnicza rozbudowa obozu Gross-Rosen nastąpiła w 1944 r., kiedy powstaje około 100 jego filii, w tym jedna z największych w Kamiennej Górze oraz dwie mniejsze w Lubawce (Liebau) oraz Marciszowie (Merzdorf). W budynku wystawowym młodzi miłośnicy historii zobaczyli ponadto liczne eksponaty obrazujące życie w obozie, w tym m. in. obozowe ubrania - ?pasiaki? i drewniane buty więźniów oraz dowiedzieli się jak oznaczano więźniów obozu, a przydzielane im numery obozowe były w Gross-Rosen umieszczane na ?pasiakach?.
Następnie młodzi kamiennogórzanie zostali zaproszeni do zwiedzenia terenu byłego obozu udając się na początek kamieniołomu, miejsca 12-godzinnej katorżniczej pracy więźniów, których średnia długość przeżycia w tych warunkach wynosiła 8-12 tygodni. Stąd udali się na duży plac apelowy, na którym codziennie odbywały się wielogodzinne apele, w których musieli uczestniczyć wszyscy więźniowie (najdłuższy trwał nieprzerwanie ok. 35 godzin). Na placu apelowych stała szubienica, na której m. in. wykonywano wyroki śmierci, a w późniejszym okresie odbywały się również zawody sportowe, w tym w piłkę nożną. Ponadto uczestnicy wycieczki, spacerując główną drogą obozowa tzw. Lagerstrasse, widzieli granitowe prostokąty symbolizujące obozowe bloki, w których mieszkali więźniowie, a także zobaczyli pomieszczenia obozowej kuchni, gdzie przygotowywano posiłki dla więźniów, krematorium polowe oraz miejsce straceń ? ścianę śmierci - gdzie dokonywano egzekucji więźniów. Znajdują się tu liczne tablice upamiętniające zamordowanych więźniów różnych narodowości, w tym m. in. polskich duchownych katolickich. Pod pomnikiem-mauzoleum, wzniesionym w 1993 roku zrobili sobie pamiątkowe zdjęcia z przewodniczką Muzeum Emilią Kłys i dotarli do zrekonstruowanego baraku obozowego, który przeznaczony był na około 350 więźniów, poznając nieludzkie warunki, w jakich przebywali więźniowie., A w kolejnej części baraku zobaczyli dwa krótkie filmy nt. życia obozowego z relacjami byłych więźniów. Obok baraku zobaczyli obelisk upamiętniający Błogosławionego ks. Władysława Błądzińskiego zamordowanego w KL Gross-Rosen oraz zwiedzili budynek tkalni ? miejsce pracy więźniów. Więźniowie Gross-Rosen wykorzystywani byli do przymusowej pracy przez różne firmy niemieckie, w tym m.in. przez znanego do dzisiaj Siemensa Stąd ponownie granitową, główną drogą obozową (Lagerstrasse) przechodząc przez Bramę Obozową, z dwoma zachowanymi autentycznymi barakami i napisem w języku niemieckim ?ARBEIT MACHT FREI? ? PRACA CZYNI WOLNYM dotarli podbudynek dawnego obozowego kasyna SS i pożegnali się z przewodniczką Emilią Kłys, dziękując jej przekazaną w trakcie wycieczki historycznej wiedzę o byłym Obozie Koncentracyjnym Gross-Rosen, którego nazwa wiąże się z niemiecką nazwą Rogoźnicy. Przez Obóz Gross-Rosen, który oceniany był, przez byłych więźniów, jako jeden z najcięższych obozów pracy, przeszło ogółem około 125 000 więźniów, w tym również nierejestrowanych, przywożonych do obozu tylko na egzekucje. Do najliczniejszych grup narodowościowych w obozie należeli Żydzi, Polacy oraz obywatele byłego Związku Radzieckiego, a przybliżona liczba więźniów-ofiar obozu Gross-Rosen oraz jego licznych filii wynosi 40 000.
Na zakończenie bardzo ciekawej lekcji ?żywej historii? w Muzeum Obozu Koncentracyjnego ?Gross-Rosen? (powstałego w 1983 r.) był jeszcze czas na kupno pamiątek, a uczestnicy wycieczki do tego ?MIEJSCA PAMIĘCI NARODOWEJ? zdobywający Regionalną Odznakę Krajoznawczą otrzymali po 1 pkt. za jego zwiedzenie.
Opiekunami młodzieży byli: Małgorzata Rusnarczyk - opiekun koła historycznego przy SP nr 2, Ewelina Wielocha ? opiekun koła historycznego przy SP nr 1, Emilia Nieczyperowicz ? opiekun SKKT ?Kompasik? przy SP nr 1, Sylwia Gniaździńska ? rodzic z SP nr 2 oraz Jerzy Rubach ? Nauczyciel Kraju Ojczystego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze