W dniu 29 października 2024 roku uczniowie klasy I b oraz klasy I c ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Kamiennej Górze, członkowie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych, wybrali się na ciekawe zajęcia edukacyjne do Sudeckiej Zagrody Edukacyjnej w Dobkowie aktywnie kontynuując lub włączając się do tegorocznego „Cyklu wycieczek edukacyjnych do centrów edukacji oraz wycieczek popularnych rozwijających zainteresowania krajoznawczo-przyrodnicze młodych mieszkańców Kamiennej Góry”, który organizowany jest dla nich przez Zarząd Oddziału Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych w Kamiennej Górze przy wsparciu finansowym Gminy Miejskiej Kamienna Góra.
Uczestnicy wycieczki edukacyjnej po przyjeździe autokarem z PKS Kamienna Góra na parking obok Sudeckiej Zagrody Edukacyjnej i wejściu do budynku recepcji, spotkali się ze swoimi edukatorami Joanną Appelt oraz Michałem Horodyskim, którzy zaprosili pierwszoklasistów, w zespołach klasowych, na przygotowane dla nich zajęcia edukacyjne.
Jako pierwsi, pod opieką edukator geolog Joanną Appelt, pozostając w pierwszym budynku w zajęciach laboratoryjnych uczestniczyli młodzi kamiennogórscy „laboranci” z klasy I b. Po omówieniu przez prowadzącą warsztaty zasad zachowania się w trakcie wykonywania doświadczeń laboratoryjnych uczestnicy bardzo ciekawych warsztatach edukacyjnych „Laboratorium czterech żywiołów”, bez trudności rozpoznawali i nazywali znajdujący się na ich stołach tajemniczy sprzęt laboratoryjny – zlewkę, kolbę, pipetę, bagietkę czy trójnóg. Zostali również sprytnie przez nią „ponumerowani”, co miało duży wpływ na sprawne wykonywanie przez nich poszczególnych ćwiczeń laboratoryjnych. Uczestnicy warsztatów samodzielnie i uważnie wykonując zgodnie z instrukcjami prowadzącej warsztaty, swoje pierwsze ćwiczenia laboratoryjne wlewali do zlewek, kolorowe płyny wykorzystując przy tym m.in. pipety.
Po zakończeniu wszystkich czynności zaobserwowali, że płyny, które wlali do zlewki były wyodrębnione, a po rozmowie z geolog Joanną Appelt doszli do wniosku, że ich pozycja względem siebie była zależna od gęstości płynu. Wiele emocji uczestnikom warsztatów laboratoryjnych dostarczyły kolejne wykonywane przez nich, pod uważnym okiem „głównej laborantki” samodzielne doświadczenia, których zaobserwowane efekty dostarczyły im wiele nieskrywanej radości oraz zaskoczenia, że w „krainie wygasłych wulkanów” można, w warunkach laboratoryjnych samodzielnie wykonując doświadczenia, mogli zaobserwować, korzystając z latarki, co dzieje się w kolbie, wywołać „tornado”, czy doprowadzić do „kolorowej erupcji” oraz poznać czym tak naprawdę są poznawane przez nich „cztery żywioły” - ogień, powietrze, woda oraz ziemia.
W tym samym czasie na zwiedzanie ekspozycji Sudeckiej Zagrody Edukacyjnej nawiązującej do Geoparku Kraina Wygasłych Wulkanów z edukatorem SZE Michałem Horodyskim wyruszyli uczniowie klasy I c, którzy żwawo pomaszerowali za nim do głównego budynku rozpoczynając poznawanie ekspozycji od znajdującej się na parterze . W niej przystanęli przy kuli, która jak spostrzegli symbolizuje Ziemię – naszą planetę. Gdyby jednak kula symbolizowała Słońce to Ziemia okrążałaby Słońce, którą odgrywała jedna z uczestniczek, a niebawem dołączył do niej kolega, który odegrał rolę Księżyca okrążając Ziemię. W Sali Ziemi zobaczyli również ciekawą kolekcję skał i minerałów z Pogórza Kaczawskiego, a przewodnik pokazał im: obsydian czarny, agaty oraz gips, który można łatwo zarysować paznokciem. Ponadto usłyszeli, że skały zbudowane są z minerałów. Podeszli także do interaktywnej makiety rzeki, gdzie mogli wywołać powódź podnosząc tamę. Zobaczyli tu m.in. co dzieje się w czasie powodzi z domami ustawionymi przez nich w strefie zalewowej. Tylko niektóre domki ustawione przez nich bez uszczerbku przetrwałyby powódź wywołaną przerwaniem tamy na rzece. Jej niszczycielskie skutki mogli także zaobserwować podczas wrześniowej powodzi w powiecie kamiennogórskim.
Następnie zostali zaproszeni na I piętro do Sali Kaczawskiej, gdzie zobaczyli makietę pozwalającą poznać najważniejsze atrakcje geoturystyczne Pogórza Kaczawskiego – dawne wulkany, kamieniołomy, formacje skalne, liczne rezerwaty przyrody oraz zabytkowe pałace, dwory i kościoły. Oświetlone różnobarwnymi żaróweczkami atrakcje zachęcają do poznania tych miejsc w terenie podczas wędrówki żółtym Szlakiem Wygasłych Wulkanów. Ponadto zobaczyli trzy modele, prezentujące różne fazy przekształcania się Ostrzycy (501 m. n.p.m.) – wulkanicznego wzniesienia w kształcie stożka zbudowanego z bazaltów, które w szczytowej partii (powyżej 450 m. n. p. m.) objęte jest prawną ochroną jako rezerwat przyrody nieożywionej „Ostrzyca Proboszczowicka”. Ponadto w Sali Kaczawskiej, z którą zapoznali się młodzi lubawczanie znajduje się interaktywna makieta, która po uruchomieniu przybliża zwiedzającym im trwający miliony lat proces powstawania gór.
W kolejnej Sali Wulkanów zobaczyć modele, a Michał Horodyski zaproponował im zabawę polegającą na zatrzymaniu się przy modelach wulkanów. Wśród modeli wulkanów tylko model wulkanu tarczowego nie wzbudził ostatecznego zainteresowania, chociaż jeden z uczniów zatrzymał się przy nim, ale odszedł do grupki stojącej przy wulkanie Fudżi w Japonii, do którego wnętrza mogli zajrzeć. Następnie przy pomocy interaktywnej tablicy słuchając opowieści przewodnika mogli zobaczyć jak powstają i przebiegają erupcje wulkanów. Usłyszeli również o włoskim starożytnym mieście Pompeje zniszczonym w trakcie erupcji wulkanu Wezuwiusz w 79 r. Część z nich mogła samodzielnie zbudować własny wulkan. Decydując o lepkości magmy oraz poziomie zgromadzonych pod powierzchnią gazów zobaczyli różne typy wulkanów i ich różnorodne erupcje. Znajduje się w niej również model gejzeru, który wystrzeliwuje wodę w regularnych odstępach czasu.
Wiele nieskrywanych emocji wzbudził wśród nich pobyt w Sali Trzęsienia Ziemi, gdzie najpierw zobaczyli film przedstawiający erupcję wulkanu z jego tragicznymi skutkami. W niej znajduje się również największa w Polsce platforma symulująca trzęsienie ziemi (4° w skali Richtera), na której mogli samodzielnie doświadczyć jak to jest, gdy trzęsie się ziemia, w trakcie którego nawet wykonanie najprostszych czynności mimo usilnych starań jest zadaniem trudnym do wykonania.
Po pierwszej części zajęć edukacyjnych każdy z zespołów klasowych miał w drugim budynku przerwę śniadaniową, a po jej zakończeniu zamieniły się zajęciami edukacyjnymi. Pierwszoklasiści z klasy I c, którzy już zwiedzili ekspozycję Sudeckiej Zagrody Edukacyjnej, pozostali w drugim budynku, uczestnicząc, pod uważnym okiem Michała Horodyskiego, w inspirujących warsztatach „Laboratorium czterech żywiołów”, a ich koleżanki i koledzy z klasy I b, którzy pierwsze doświadczenia laboratoryjne mieli już za sobą, żwawo wyruszyli z geolog Joanną Appelt na zwiedzanie ekspozycji Sudeckiej Zagrody Edukacyjnej.
Po zakończeniu drugiej części zajęć edukacyjnych w gościnnych dla nich murach Sudeckiej Zagrody Edukacyjnej wszyscy nowi „kamiennogórscy laboranci”, na schodach prowadzących do recepcji SZE, zrobili sobie wspólne pamiątkowe zdjęcie i udali się na parking do czekającego na nich autokaru PKS Kamienna Góra, którym przez Lipę, Kaczorów, Marciszów oraz Ptaszków w wesołych nastrojach, pełni wrażeń z uczestnictwa w warsztatach „Laboratorium czterech żywiołów” oraz niezapomnianych przeżyciach na platformie symulującej trzęsienie ziemi, powrócili do Kamiennej Góry.
Opiekę nad młodymi, kamiennogórskimi „laborantami” sprawowali: Beata Cieniuch i Bożena Gwiżdż – wychowawczynie klas, Kinga Jasiurkowska - nauczyciel – rodzice oraz Jerzy Rubach – Nauczyciel Kraju Ojczystego i Honorowy Członek PTSM.
Autorzy zdjęć: Beata Cieniuch, Jerzy Rubach
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze