Po kilku godzinach emocjonalnej dyskusji radni przyjęli budżet Kamiennej Góry na 2024 rok. Wybór mieli niewielki. Uwagi do projektu miała Regionalna Izba Obrachunkowa.
Projekt budżetu Kamiennej Góry na 2024 rok zakłada 121,6 mln zł dochodów i 128,2 mln zł wydatków. Zadłużenie na koniec 2024 roku ma wynosić 45,9 mln zł.
Zarówno Regionalna Izba Obrachunkowa, jak i radni, mieli uwagi dotyczące kwoty wydatków zaplanowanych na pensje i pochodne. Kwota z projektu to 36,4 mln zł, tymczasem na koniec 2023 roku wydatki z tego tytułu mają osiągnąć 39,5 mln zł. RIO nie przekonały wyjaśnienia miejskich urzędników. Skarbniczka przypomniała radnym, że zaplanowana kwota jest wyższa od tej z projektu budżetu na 2023 rok. W ciągu 2023 roku kwota ta wzrosła o ponad 6,5 mln zł dzięki dotacjom. Tak też ma się stać w 2024 roku. Zapewniła, że w projekcie zapewnione są podwyżki związane ze wzrostem pensji minimalnej, ale tylko te. W budżecie nie ma pieniędzy na podwyżki dla osób z pensjami powyżej minimalnej, chociaż w czasie dyskusji na projektem burmistrz zapewnił, że również oni podwyżki otrzymają.
Radny Jacek Bruździak wskazał podczas dyskusji, że budżety miejskich jednostek zaplanowane są w wysokościach identycznych, jak przed rokiem.
Podczas dyskusji okazało się, jak niewielki wpływ na budżet mają radni. Gdyby dokument nie został przyjęty do końca stycznia 2024 roku, budżet miasta przygotowałaby Regionalna Izba Obrachunkowa. Ponieważ projekt burmistrza otrzymał pozytywną opinię (chociaż z uwagami), budżet RIO byłby zgodny z projektem burmistrza.
Za przyjęciem projektu budżetu zagłosowało 14 radnych, 1 był przeciwko, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Podczas dyskusji okazało się, że miasto ma zaległości w stosunku do Sanikomu związane z odbiorem odpadów. Płatności przesuwane są na podstawie porozumień. Przyczyną są zaległości w płatnościach dokonywanych przez mieszańców. Miasto płaci Sanikomowi, tylko tyle, ile wpłacą mieszkańcy.
Sesja odbywała się bez radcy prawnego, który rozchorował się i nie udało się zapewnić za niego zastępstwa. Radny Wiesław Sobiechowski zaproponował zmianę terminu sesji, ale jego wniosek oparło 4 radnych, 7 było przeciwko, 4 wstrzymało się od głosu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze