Na lutowej sesji radni Marciszowa mieli rozważać utworzenie w gminie Centrum Biblioteczno-Kulturalnego. Projekt uchwały został jednak zdjęty z porządku obrad, dyskusja ma się odbyć w przyszłości. Czym miałoby być CBK?
W tej chwili w gminie funkcjonują biblioteki w Marciszowie, Ciechanowicach i Sędzisławiu. Wszystkie obsługuje jedna osoba, pracownik urzędu. Biblioteki składają sprawozdania Bibliotece Publicznej we Wrocławiu i to ta instytucja zwróciła uwagę, że obecne rozwiązanie nie jest zgodne z przepisami. Biblioteka musi być osobną jednostką organizacyjną, ale można ją łączyć z innymi placówkami.
Stąd pomysł na utworzenie Centrum Biblioteczno-Kulturalnego. Siedzibą byłby Dom Kultury w Marciszowie, a oprócz bibliotek CBK prowadziłby również wiejskie świetlice. Według wójta utworzenie jednostki nie ograniczy liczby bibliotek. Nadal prowadzone byłyby w trzech miejscach. Nadal mieszkańcy mogliby korzystać ze świetlic, tylko szczegóły ustalaliby w CBK, a nie gminie.
Utworzenie nowej jednostki wiązałoby się z dodatkowymi kosztami np. zatrudnienia dyrektora, prowadzenie księgowości czy kadr. Wójt Wiesław Cepielik zapewnia, że dyrektor wybrany byłby w konkursie. Liczy, że byłaby to osoba, która będzie w stanie pozyskać dodatkowe środki np. na organizację zajęć w świetlicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze