Olimpia Kamienna Góra podejmowała dzisiaj (sobota, 10 października) Cosmos Radzimów. Kibice obejrzeli słabe spotkanie.
Olimpia Kamienna Góra była faworytem spotkania. Cosmos wyraźnie grał gorzej. Dodatkowo zawodnicy z Radzimowa zamiast grać spierali się z sędzią. To tez przełożyło się na wynik. Piłkarze Olimpii mieli wiele okazji do zdobycia bramki. Niestety brakowało wykończenia.
W dziewiątej minucie Przemysław Powiertowski znalazł się na wprost bramkarza przez nikogo nie kryty. Piłka która odbiła się od jednego z obrońców Cosmosa wpadła mu wprost pod nogi. Doświadczony piłkarz nie mógł nie wykorzystać okazji. Goście długo jeszcze dyskutowali z sędzią że jednak był spalony. Arbiter jednak zdania nie zmienił i uznał gola.
Trzy minut później przed okazja na podwyższenie był Jarosław Grzesiak, który jednak w sytuacji sam na sam nie wykorzystał możliwości.
Cosmos też próbował atakować. Damian Łamasz wyprzedził obrońców Olimpii w 44 minucie i próbował pokonać Damiana Powiertowskiego. Przypadek sprawił, że bramkarz poślizgnął się myląc napastnika, który puścił piłkę zbyt blisko golkipera.
Drugą bramkę dla gospodarzy po dobrym podaniu Powiertowskiego zdobył w 62 minucie Grzesiak. Olimpia odpuściła. Z początku meczu, intensywnej gry nie zostało wiele. Wykorzystali to goście strzelając z 25 metrów w górny róg bramki w 74 minucie.
Olimpia Kamienna Góra : Cosmos Radzimów 2:1 (1:0)
Skład Olimpia Kamienna Góra: D. Powiertowski, Łatka, Hnisdiłów, Masiel, Buda, Hadała, Domin, Krzysztofek, Sobierajski, Grzesiak, P. Powiertowski.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze