Złość nie jest dobrym doradcą, przekonał się o tym w sobotę 24-latek, który po kłótni z partnerką postanowił ochłonąć prowadząc samochód. Teraz ma znacznie większe problemy niż złość partnerki.
W sobotę policjanci otrzymali informację o prawdopodobnie nietrzeźwym kierującym, który dodatkowo może mieć przy sobie narkotyki. Podczas patrolu zobaczyli poszukiwany samochód z włączonym silnikiem. W środku siedział 24-latek. Mężczyzna poinformował policjantów, że po kłótni z partnerką, postanowił pojechać na stację benzynową. Przyznał również, że przed wyjazdem pił alkohol i palił marihuanę. Mówił prawdę, jego słowa potwierdziły wyniki testów. Mężczyzna był w stanie po użycie alkoholu, w ślinie wykryto THC. Stężenie potwierdzi badanie krwi.
Przy mężczyźnie policjanci znaleźli narkotyki. Okazało się również, że 24-latek ma zakaz prowadzenie pojazdów.
- Mężczyźnie grozi nie tylko kara pozbawienia wolności, ale też zakaz prowadzenia pojazdów, nieodpłatna, kontrolowana praca na cele społeczne, a także świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5000 złotych do 60 000 złotych. - mówi sierżant sztabowa Katarzyna Trzepak-Balicka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze