“Wieżyczki strażnicze, zasieki z drutu kolczastego, numery naszyte na plecach…” to pierwsze słowa nowej książki Wojciecha Lady. „Bereza” to opracowanie dotyczące Berezy Kartuskiej, jednej z niechlubnych kart lat 30-tych XX wieku w Polsce.
Książka jest od dzisiaj dostępna w księgarniach m.in. https://inbook.pl/bereza,id263790.html
Autor, dziennikarz i historyk, w oparciu o wspomnienia oraz akta sądowe próbuje przybliżyć genezę powstania oraz życie w Berezie Kartuskiej, więzieniu, do którego trafiało się bez wyroku, na nieokreślony czas. Niektórzy „odwiedzali” Berezę regularnie. Trafiali do niej politycy, dziennikarze, ale również zwykli kryminaliści, którzy za murem wspierali policyjną załogę.
To miejsce odosobnienia powstało w połowie 1934 roku, jak dowodzi autor, za wiedza i zgodą Józefa Piłsudskiego. Funkcjonowało do 18 września 1939 roku.
W książce znalazły się liczne opisy kar stosowanych wobec więźniów, fizycznych i psychicznych tortur oraz ich codziennego życia, pracy, snu, posiłków, odpoczynku.
Autor próbuje przeanalizować wpływ wojewody Wacława Kostka-Biernackiego na obozowe życie. Przytaczając jego życiorys wskazuje momenty, które mogły zadecydować o takim poziomie brutalności i bezwzględności.
Książkę kończy przypomnienie kar, jakie ponieśli twórcy Berezy i strażnicy po II wojnie światowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze