17 lipca, poniedziałek
Ostatni dzień pracowaliśmy na Cmentarzu Polskim w Żytomierzu. Zdołaliśmy jeszcze pomalować napisy na kilku nagrobkach, chłopcy kosili chwasty. Wczesnym południem przystąpiliśmy do ważnej części naszych działań: na grobach, przy których pracowaliśmy zapłonęło blisko sto zniczy przywiezionych z Lubawki, ozdobionych biało-czerwoną wstążką oraz znaczkiem z logo naszej szkoły. W ten sposób zaznaczyliśmy swoją obecność w myśl hasła Akcji Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia.
Po obiedzie przyszedł czas na pakowanie się i pożegnania z gospodarzami: proboszczem parafii pw. Bożego Miłosierdzia, księdzem Jarosławem Olszewskim oraz z naszą kochaną panią Zosią Kotwicką, która wspaniale nas karmiła i otaczała matczyną troską.
Wieczorem odebraliśmy też dyplomy pamiątkowe od prezes Obwodowego Związku Polaków w Żytomierzu Wiktorii Laskowskiej-Szczur. Usłyszeliśmy od niej wiele ciepłych słów, podobnie jak od księdza Jarosława Giżyckiego TChr kapelana Polaków Żytomierszczyzny. Wszyscy dziękowali nam za pracę na cmentarzu, życzyli szczęśliwego powrotu do domu i zapraszali do Żytomierza w przyszłym roku.
18 lipca, wtorek
Pobudka o godz. 5:15, szybkie śniadanie, pakowanie bagaży wzbogaconych o pamiątki. Nieco po godzinie 6 wyruszyliśmy międzynarodową drogą E 40 na zachód (ale to będzie tematem osobnej relacji).
W imieniu organizatorów VIII edycji Akcji Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia, Fundacji Studio Wschód, red. Grażyny Orłowskiej-Sondej oraz mieszkańców Żytomierza, z którymi mieliśmy kontakt, pragniemy podziękować za finansowe i rzeczowe wsparcie naszej akcji: staroście i zarządowi Powiatu Kamiennogórskiego, prezesowi Gambitu Józefowi Piotrowskiemu, prezesowi Lubatexu Arkadiuszowi Kubackiemu, prezesowi Therm-Bud Grzegorzowi Ważnemu, państwu J. i M. Barnowskim, a także: wszystkim Dobrym Ludziom, którzy ofiarowali pieniądze do puszek podczas zbiórek w szkole i w kościołach parafii Lubawka i Miszkowice, jak również przekazali książki i żywność dla Polaków Żytomierszczyzny.
Dzięki Waszej ofiarności mogliśmy utrwalić materialne ślady polskości na terenach, które od 224 lat pozostają poza granicami Rzeczypospolitej.
Wolontariusze z lubawskiego gimnazjum:
uczniowie: Agata Kmieć (1 raz na Ukrainie), Aleksandra Kondoł (1), Amelia Kuk (1), Adam Żmudziński (1), Kajetan Mazgaj (2), Jakub Pilarski (3), kierowca Piotr Olejnik (3), opiekunowie: Ewa Bienias (1), Paweł Kasprzyk (3)
Poprzednia część relacji - Wieści z Żytomierza III
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze