Reklama

Ominąć Chełmsko

Prawie pięćdziesięcioro mieszkańców Błażejowa uczestniczyło w dzisiejszym (piątek, 8 maja) spotkaniu z właścicielem kopalni w Okrzeszynie chcącym uruchomić wywóz kamienia.



Obecnie rozważana koncepcja zakłada wywóz kruszywa z Okrzeszyna poprzez Błażejów. Transport miałby odbywać się drogami leśnymi, gminnymi i powiatowymi do Lubawki. Rozważanych jest kilka wariantów trasy. Ciężarówki pokonywałyby maksymalnie 600 metrów po drodze powiatowej przez Błażejów. Trasa pozwala na ominięcie centrum Chełmska Śląskiego.

Piotr Duda, reprezentujący właścicieli kopalni, podkreślał, że firma ma koncesję na wydobycie kruszywa. Jedynym problemem jest jego wywóz. Obecny właściciel próbuje sobie  tym poradzić od 5 lat, czyli od momentu przejęcia kopalni.

Przedsiębiorcy spotkali się już w władzami powiatu i gminy, dzisiaj rozpoczęli spotkania z mieszkańcami. Chcą ich przekonać do wyrażenia zgody na wykonywanie transportu. Mają konkretną propozycję. Proponują przekazanie części dochodu na rzecz mieszkańców. Z tych pieniędzy budowana i remontowana byłaby droga, mieszkańcy mogliby podjąć decyzję o budowie placu zabaw czy dofinansowaniu wakacyjnych wyjazdów. W grę wchodzi kwota do 500 tys. zł rocznie. Transport przez Błażejów miałby być rozwiązaniem tymczasowym. Firma stara się o przejęcie od PKP Nieruchomości starej trasy kolejowej Okrzeszyn-Chełmsko Śląskie. Chciałaby ją przerobić na drogę technologiczną i po niej prowadzić transport. P. Duda szacuje, że procedury i budowa drogi potrwają 1-1,5 roku.

Wywóz kruszywa miałby być prowadzony przy pomocy pięciu czteroosiowych ciężarówek. Samochody spełniają normy euro6. Każdy wykonałby ok. 9 kursów dziennie. Przejazd z Okrzeszyn do Lubawki i z powrotem ma zajmować godzinę.

Kopalnia może pracować od połowy marca do połowy listopada. Pracę ma w niej znaleźć ok. 25 osób. Wzrost zainteresowania kruszywem z Okrzeszyna wynika z prowadzonych prac na torach. Miejscowe kruszywo jest idealne pod linie kolejowe o prędkości jazdy ponad 160 km/h.

P. Duda obiecał objęcie monitoringiem budynków we wsi. Ubezpieczyciel właściciela kopalni miałby pokrywać szkody wynikające z prowadzonego transportu.

Mieszkańcy Błażejowa przypominali, że zaletą wsi jest cisza i spokój. To dla tych walorów tutaj mieszkają. Uruchomienie transportu kruszywa ten stan zmieni.

Spotkanie zakończyło tajne głosowanie. 19 uczestników zgodziło się na transport, 26 było przeciwko. P. Duda zaprosił mieszkańców na kolejne rozmowy, za dwa tygodnie.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama