Reklama

Terenówką po szlaku

Upały chyba odbierają rozum. Kierowca terenowego samochodu chciał przez obszary Karkonoskiego Parku Narodowego objęte ochroną ścisłą przejechać rzekomo do Czech. Trafił na pieszy patrol Straży Parku.

 

Mężczyzna wjechał w pobliże Domu Śląskiego. Na wezwanie strażników zatrzymał się. Okazało się, że jest osobą niepełnosprawną. Zapytany gdzie się wybiera powiedział, że chce jechać do Czech! Strażnicy nakazali mu, by wyjechał z obszaru Parku drogą transportową, czyli tak jak wjechał. Mężczyzna oświadczył, że wyjazd tą samą drogą byłby nudny i ruszył przez Biały Jar. Strażnicy nie mieli szans, by go na piechotę dogonić. Jednak zarejestrowali jego wyczyn. 

- Kierowca w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i ślizgał się przez kilka metrów na pełnym ludzi szlaku - mówi komendant Straży Parku, Włodzimierz Zieliński - to szczęście, że samochód nie wpadł na turystów. 

Reklama

Sprawca za nielegalny wjazd do Karkonoskiego Parku Narodowego stanie przed sądem.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama