Kolejna gmina ma problem z nową murawą boiska. Tym razem wyschła trawa w Pisarzowicach, na małym boisku oddanym do użytkowania w zeszłym roku.
W ubiegłym roku wykonawca prac, a po oddaniu obiektu do użytkowania strażacy z OSP Pisarzowice, często podlewali nową murawę. Wielofunkcyjne boisko oddane zostało w lipcu 2018 roku. Jak informują gminni urzędnicy, obiektem powinien opiekować się miejscowy klub sportowy. Jan Łepski, sołtys i radna, związany z klubem, uważa, że boisko zostało źle wykonane. Od początku woda za szybko spływała z murawy, stąd konieczność częstego podlewania. Klub nie jest w stanie tego robić, nie ma ujęcia wody i sprzętu. Trawa była w złym stanie już w zeszłym roku. W tym roku, bez podlewania, wyschła pomimo majowych deszczów. Według sołtysa położona darń ma tylko 2 cm grubości, a pod nią jest humus wymieszany ze żwirem. Na takim podłożu trawa nie mogła się ukorzenić.
W tym roku główna płyta boiska została raz podlana przez strażaków, w ubiegłym tygodniu podczas zabaw z dziećmi. Po naszym telefonie w sprawie małego boiska, sołtys ustalił ze strażakami kolejne podlanie głównego boiska. Według sołtysa boisko trzeba przebudować.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze