W sobotę 22 listopada o godzinie 18.00 w Teatrze Lalki i Aktora w Wałbrzychu ? spektakl dla młodzieży od od 16. roku życia oraz widzów dorosłych ? ?Wariat i zakonnica? w reż. Marioli Ordak-Świątkiewicz
Spektakl ?Wariat i zakonnica? powstał na podstawie dramatu Stanisława Ignacego Witkiewicza, dedykowanego ?wszystkim wariatom świata?, w którym prym wiodą szaleństwo i namiętność. Nie jest wierną adaptacją sztuki, jedynie wariacją na temat obłąkania i miłości pełnej żądz, rozgrywających się w domu wariatów.
To tutaj tytułowy wariat ? demoniczny poeta Mieczysław Walpurg uwodzi młodziutką zakonnicę, siostrę Annę, która trafiła do zakonu po samobójczej śmierci kochanka. Artystą targa pragnienie unikalności, czuje ?nienasycenie formą?, którego szuka w perwersji i obłędzie. Uzdrowieniem i ratunkiem dla kompleksów Walpurga staje się miłość do siostry Anny, dzięki której odzyskuje on energię życiową. Pytanie tylko, czy ta energia jest bezpieczna dla innych, czy z szaleństwa można się wyleczyć? i kto tak naprawdę jest szalony?
?Wariat i zakonnica? jest inscenizacją ascetyczną, zarówno w warstwie scenograficznej, jak i aktorskiej. Witkacowskie postaci wariata, psychiatry i psychoanalityka gra jeden aktor. Taka oszczędność, wbrew pozorom, pozwala lepiej zrozumieć fenomen Witkacego i jego teorię Czystej Formy, wydobyć absurd i groteskę, a także dostarczyć widzowi niepokojów i przeżyć metafizycznych, do czego dążył w teatrze Witkacy.
?Wariat i zakonnica? wg Stanisława Ignacego Witkiewicza
Reżyseria: Mariola Ordak-Świątkiewicz
Adaptacja: Mariola Ordak-Świątkiewicz
Scenografia i kostiumy: Jan Polívka
Muzyka: Krzysztof Figurski
Obsada:
Natalia Wieciech
Zbigniew Koźmiński
REZERWACJA:
poniedziałek ? piątek (w dni robocze) w godz. 9.00-15.00 tel. 74 666 73 40.
KASA BILETOWA:
czynna godzinę przed spektaklem tel. 74 666 73 41
Cena biletu: 20 zł
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze