Dzisiaj (niedziela, 18 kwietnia) ratownicy wezwani zostali do samochodu znajdującego się w rzece przy moście na ul. Kościuszki w Kamiennej Górze.
Aktualizacja 21.04.2021.
Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzut prowadzenie pod wpływem alkoholu, do którego się przyznał. Złożył też wyjaśnienia w tej sprawie. Decyzją prokuratora zastosowany został wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego, musi też zapłacić poręczenie majątkowe.
Aktualizacja 17:05
Z aktualnych informacji wynika, że 16-latek nie jest synem kierowcy, był przypadkowym pasażerem.
Aktualizacja 12:59
Na policję zgłosił się 16-letni syn kierującego. Okazało się, że w chwili zdarzenia jechał z ojcem. Po badaniach okazało się, że doznał niewielkich obrażeń.
Ojciec, kierowca seata, nadal nie przyznaje się, że był pijany podczas zdarzenia. Został zatrzymany do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy.
Oryginalna informacja
Do zdarzenia doszło tuż za skrzyżowaniem ul. Kościuszki z ul. Krzeszowską. Seat najprawdopodobniej jechał od strony Krzeszowa. Przed mostem zjechał na pobocze i wjechał do rzeki. Gdy ratownicy przyjechali na miejsce, zobaczyli samochód leżący do góry kołami, kabina znajdowała się pod wodą. Policjanci i strażacy wskoczyli do wody. W samochodzie nikogo nie znaleźli. Wkrótce na brzegu pojawił się mężczyzna, mieszkaniec Kamiennej Góry, który kierował seatem. Z jego relacji wynikało, że jechał sam.
Badanie wykazało u kierującego 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, mężczyzna nie przyznaje się jednak, że pił przed zdarzeniem. Mężczyzna ma 49 lat, nic mu się nie stało.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze