Reklama

Różne wizje

Podczas dzisiejszej (czwartek, 30 kwietnia) sesji rady miejskiej w Lubawce okazało się, że większość rady ma inną wizję rozwoju gminy niż burmistrz.



Radni nie przyjęli Wieloletniego Programu Inwestycyjnego oraz zmian w budżecie zaproponowanych przez burmistrz Ewę Kocembę. W tym drugim głosowaniu 7 radnych było za uchwałą, 7 przeciwko, nikt się nie wstrzymał (w sesji uczestniczyło 14 radnych).

Proponowane zmiany w budżecie dotyczyły wprowadzenia 350 tys. zł dotacji z Urzędu Marszałkowskiego na remont stadionu w Lubawce, 350 tys. zł na tę inwestycję z miejskiej kasy oraz 700 tys. zł na zakup działki inwestycyjnej. Milion złotych dodatkowych wydatków miałoby być pokrytych z nadwyżki budżetowej. W radzie zabrakło większości do przyjęcia takich zmian.

Już po głosowaniu rozpoczęła się dyskusja, głównie na temat zasadności inwestycji na stadionie. Jego przebudowa ma kosztować ok. 2,5 mln zł. ? Jestem głęboko zaniepokojona działaniem pewnych osób, które jawnie próbują ograniczyć rozwój gminy ? mówiła burmistrz Ewa Kocemba. Wyremontowany stadion byłby atrakcją nie tylko dla mieszkańców gminy.  ? Dla nas ważne są inne priorytety m.in. szkoła w Lubawce, rozlatujące się budynki ? tłumaczyła głosowanie radna Ewa Garbień. Artur Sarzyński, popierający projekt uchwały, przypomniał, że budowa szkoły znalazła się na liście priorytetowych inwestycji zgłoszonych do Aglomeracji Wałbrzyskiej. ?  To nie jest walka z bezrobociem, wręcz przeciwnie ? o braku pieniędzy na wykup działki inwestycyjnej, którą miasto mogłoby włączyć do  Specjalnej Strefy Ekonomicznej mówił A. Sarzyński. Alfred Bagiński, przeciwnik uchwały, jako priorytety wskazał budowę kanalizacji w każdej wsi.

Sprawa budowy stadionu prawdopodobnie szybko wróci pod obrady rady. Dzisiaj sejmik województwa dolnośląskiego przyznał Lubawce 700 tys. zł na remont tego obiektu. Pieniądze pochodzą z budżetu Ministerstwa Sportu. Podobnie jak dotacja z Urzędu Marszałkowskiego kwota ta musi być wpisana do budżetu. Jeśli miasto nie zrealizuje inwestycji (koszt szacowany na 2,5 mln zł) nie otrzyma dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego i Ministerstwa (łącznie 1,05 mln zł).

Niewiadomą pozostaje kwestia wykupu działki. Miasto chciało skorzystać z prawa pierwokupu, ale kończy się czas na zakończenie tej procedury.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama