Czarni Przedwojów rozegrali dzisiaj (środa, 9 września) mecz pucharu polski z Olimpią Kowary.
Olimpia to lider IV ligi, Czarni zajmują czwarte miejsce w klasie A. Gospodarze ambitnie rozpoczęli spotkanie, ale różnicę dwóch klas rozgrywkowych było widać na boisku, szczególnie w pierwszej połowie. Pierwsze bramki padły po błędach gospodarzy. W 10 minucie Damian Hajewski pokonał z piłką ponad połowę boiska. Przed polem karnym nikt go nie powstrzymywał, obrońca przewrócił się. Piłkarz Olimpii zdobył pierwszą bramkę. W 16 minucie z bliskiej odległości do bramki Czarnych trafił Mateusz Zatylny. W 18 minucie piłkarze Czarnych próbowali złapać rywala na spalonym. Pułapka się nie udała i na pozycji sam na sam z bramkarzem znalazł się Mateusz Han. Zawodnik gości wykorzystał sytuację. W 37 minucie Olimpia wykonywała aut na wysokości pola karnego. Piłka został wrzucona w pole karne, bramkarz Czarnych wybił ją wprost pod nogi D. Hajewskiego, a ten zdobył drugą tego dnia bramkę. Kolejne bramki dla Olimpii padły w 40 (D. Hajewski), 41 (Krzysztof Jakubiak) i 42 (Sebastian Szujewski) minucie.
W drugiej połowie Czarni nie zrezygnowali z walki. W Olimpii weszło trzech rezerwowych. W 53 minucie zabawę obrońców przeciwnika wykorzystał Mariusz Doliński, odebrał piłkę rywalowi i strzelił gola. W 57 minucie, z powodu kontuzji, z boiska zszedł piłkarz Czarnych Mateusz Jaszczur. W 59 minucie sędzia podyktował rzut karny za faul. Szansę na zmniejszenie strat wykorzystał Sebastian Sondej. W 75 minucie Krzysztof Bednarz zdobył jedyną, w drugiej połowie, bramkę dla Olimpii. W 90 minucie dwie żółte kartki, a w konsekwencji czerwoną zobaczył Maciej Udod.
Czarni Przedwojów : Olimpia Kowary ? 2:8 (0:7)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze