Trwający od prawie miesiąca remont ul. Krzeszowskiej jest uciążliwy dla mieszkańców i przedsiębiorców. Właścicielka zakładu fryzjerskiego ocenia, że utrudnienia w dojeździe spowodowały spadek liczby klientów o połowę.
Z centrum miasta na osiedle Tkaczy Śląskich dojechać można tylko jedną drogą, ul. Wałbrzyską. Ulice Krzeszowska i księcia Bolka I są w tej chwili jednokierunkowe i można nimi jedynie zjechać z osiedla. Zablokowany jest jeden z wyjazdów z osiedlowej uliczki. Taka organizacja ruchu powoduje, że na skrzyżowania ulic Wałbrzyskiej, Legnickiej i Katowickiej (na światłach) tworzą się długie korki. Tkwią w nim mieszkańcy oraz klienci firm działających na osiedlu. Według mieszkańców sytuacje poprawiłaby zmiana organizacji ruchu, tak aby na osiedle można było dojechać ul. księcia Bolka I. Wtedy do "sypialni" miasta prowadziłyby dwie drogi, a nie tylko jedna jak w tej chwili.
Mieszkańcy i przedsiębiorcy wskazują na wolne, ich zdaniem, tempo prac. Na ul. Krzeszowskiej nie widać wielu robotników czy maszyn. Na razie oczyszczane są rowy i pobocza.
Kliknij tutaj, aby zobaczyć dzisiejszy stan ul. Krzeszowskiej.
Wpływu na tempo prac nie ma starostwo. Jak tłumaczą urzędnicy, plac budowy został przekazany wykonawcy, prace mają zakończyć się do końca października. W przypadku opóźnień firmie grożą kary, ale to od wykonawcy zależy harmonogram prac.
Sytuacja mieszkańców osiedla może się wkrótce pogorszyć. Miasto rozpocznie bowiem remont ul. księcia Bolka I. Zamknięta zostanie więc jedna z ulic pozwalających w tej chwili na opuszczenie osiedla.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze