Reklama

Ratują ludzi

Zaginioną kobietę i samobójcę uratowali kamiennogórscy policjanci.


Dyżurny został poinformowany o siedzącej w rowie w Lipienicy starszej kobiecie. Patrol znalazł przemoczoną, wyziębioną 74-latkę. Kontakt z kobietą był utrudniony. Przekazała funkcjonariuszom tylko imię, nazwisko i datę urodzenia. Mówiła, że mieszka w Trutnovie. Kobieta przewieziona została do szpitala. Policjanci skontaktowali się z kolegami z Czech. Okazało się, że zaginięcie kobiety zgłosiła córka. Rodzina i czescy policjanci przyjechali do Kamiennej Góry i odebrali poszukiwaną. Kobieta przebywała poza domem ponad dobę. Z ustaleń policji wynika, że do Lipienicy dotarła pieszo. Wcześniej zdarzało się już, że opuszczała dom.

Wczoraj (środa, 4 września) po godzinie 17 do dyżurnego zadzwonił mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego. Twierdził, że przebywa w Chełmsku Śląskim i zamierza popełnić samobójstwo. Dyżurny wysłał patrol policji i załogę pogotowia, a sam rozmawiał z dzwoniącym. Był na tyle skuteczny, że ratownicy dotarli na miejsce w chwili gdy na szyi mężczyzny zaciskała się pętla. Sznur został szybko odcięty. Mężczyzna żyje, nie było nawet potrzeby reanimacji.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama