Reklama

Radni powiatowi o S3

Apel, spotkanie, sesja nadzwyczajna, blokada drogi to pomysły radnych powiatowych w sprawie zmiany listy dróg zaplanowanych do realizacji w najbliższych latach.


Przypomnijmy, z rządowej listy wykreślony ma być odcinek drogi S3 z Legnicy do Lubawki. Temat drogi na dzisiejszej (wtorek, 29 października) sesji rady powiatu rozpoczęła przewodnicząca Bożena Ziemiańska, która zaproponowała przyjęcie apelu własnego autorstwa. Apel ma być wysłany do rady ministrów, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, parlamentarzystów. Przewodnicząca zapewniła, że wczoraj wręczyła dokument prezydentowi B. Komorowskiemu.

Jarosław Dyczkowski zaproponował, aby działania rady nie ograniczyły się tylko do wysłania apelu. Proponował aktywniejsze działania. ? Protest musi być głośniejszy ? argumentował radny. Wtórował mu Radosław Oleksiak ? Społeczeństwo chciałoby wyjść na drogi ? mówi młody radny. W kuluarach wyjaśniał, że stowarzyszenie Razem już sprawdza, jakie są legalne możliwości organizowania manifestacji na drogach. Do udziału w prawdopodobnej blokadzie krajowej ?piątki? radni zapraszają wszystkich mieszkańców. Wtórował im Jarosław Gęborys, według którego jeśli w najbliższych dniach S3 nie wróci na rządową listę, inwestycja nie zostanie zrealizowana do 2020 roku.

Starosta Ewa Kocemba odczytała fragment pisma czeskiego ministra transportu do polskiego odpowiednika. Czech potwierdza, że jest problem z odcinkiem czeskiej R11 Kralovec-Trutnov i do 2018 ten odcinek nie powstanie. Jednocześnie poinformował polską stronę, że obecna droga I16 nie jest w stanie przyjąć wzmożonego ruchu i możliwy będzie transport tylko do 9 ton. ? Nie możemy oglądać się na stronę czeską ? oświadczył J. Dyczkowski. Anna Wondołowska-Grabowska poparła apel, ale nie ukrywała, że nie widzi szans na jego skuteczność i zmianę rządowej decyzji.

Radni jednogłośnie przyjęli apel.

Chwilę później Dariusz Kurowski zaproponował zwołanie nadzwyczajnej sesji poświęconej S3 z udziałem nowego przewodniczącego dolnośląskiej PO Jacka Protasiewicza. E. Kocemba wnioskowała o sesję z udziałem wszystkich posłów i europarlamentarzystów. ? Po co mamy tutaj festyn propagandowy robić? ? oświadczył J. Gęborys i poparł wniosek D. Kurowskiego. Zbigniew Bednarek optował za wyjazdem do Warszawy i spotkaniem z ministrem i GDDKiA zamiast zwoływania sesji. J. Dyczkowski połączył pomysły, zaproponował sesję nadzwyczajną z udział J. Protasiewicza i wspólny wyjazd do Warszawy. Aby wypracować wspólną propozycję ogłoszono przerwę.

Ostatecznie E. Kocemba ogłosiła, że w imieniu zarządu zaproponuje spotkanie z J. Protasiewiczem, ministrem i GDDKiA, a jeśli to nie przyniesie skutku zwołana zostanie sesja ze wszystkimi parlamentarzystami. J. Dyczkowski stwierdził, że wolałby, aby z taką inicjatywą wyszła rada, a nie zarząd. Z takim pomysłem nie zgodziła się, z przyczyn technicznych jak uzasadniała B. Ziemiańska ? Nie jestem etatowym pracownikiem ? tłumaczyła przewodnicząca. W końcu przyjęto propozycję D. Kurowskiego, aby procedurę, w imieniu rady prowadziła starosta.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo powiatowa.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama