Olimpia Kamienna Góra spróbowała swoich sił w 1/32 Pucharu Polski, dzisiaj (środa, 11 sierpnia) podejmowała Victorię Jelenia Góra.
Pierwsza połowa nie była ciekawym widowiskiem. Większość czasu gra toczyła się w środkowej części boiska, rzadko dochodziło do podbramkowych sytuacji. Goście skutecznie wykorzystywali stałe fragmenty gry. Już w 8" dośrodkowanie z rzutu rożnego na bramkę zamienił Maksymilian Denis. Identycznie zakończył się rzut rożny w 20", tym razem strzelcem bramki był Ivan Semeniuk.
Drugą połowę Olimpia zaczęła ambitnie. Już w 47" na listę strzelców mógł wpisać się Aleksander Duda. Zmierzającą po ziemi tuż przy słupku piłkę wybił bramkarz gości. Gospodarze cieszyli się z bramki po kolejnych dwóch minutach gry. Zdobył ją Przemysław Powiertowski. Odpowiedź gości była szybka i bolesna. W 51" bramkarz Olimpii przelobował Julian Rudnicki. Piłka przeleciała jednak nad poprzeczką i spadła na górną siatkę. Dwie minuty później bramkę zdobył Maksymilian Denis. W 62" na listę strzelców wpisał się Marcin Tusiński. Wykorzystał dośrodkowanie z prawego skrzydła, piłka przeleciała wzdłuż całego pola karnego, nie przejął jej żaden z piłkarzy Olimpii. W kolejnych minutach strzeleckich sytuacji nie wykorzystali Łukasz Topolski i Sebastian Sochacki. W 67" stratę Olimpii zmniejszył Marcin Wieczorek, który otrzymał piłkę na 15 metrze. Wynik meczu strzałem z ostrego kąta ustalił w 87" Julian Rudnicki.
Olimpia Kamienna Góra : Victoria Jelenia Góra - 2:5 (0:2)
Skład Olimpii: Bogdan Buda, Szymon Skoczeń (59" Sebastian Sochacki), Bartosz Młodziński, Kamil Burghardt, Oskar Trzebiński, Konrad Domin (63" Jakub Bieniek), Aleksander Duda, Marcin Wieczorek (73" Radosław Duda, 85" Łukasz Sochacki)), Konrad Urbanowicz, Przemysław Powiertowski, Łukasz Topolski.
Skład Victorii: Mateusz Marceniuk, Szymon Okowiński, Sebastian Kocot, Krystian Maryszczak, Przemysław Rząca, Maksymilian Denis (81" Michał Pakosz), Patryk Michałek (46" Julian Rudnicki), Ivan Semeniuk, Marcin Tusiński (72" Radosław Paradowski), Kacper Dudek, Łukasz Babul (46" Daniel Becker).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze