Podczas dzisiejszej (czwartek, 30 sierpnia) sesji kilkakrotnie doszło do słownych utarczek między burmistrzem a radnymi i widzami.
Najczęściej krytykowany był Henryk Kmiecik, obecny na sesji. Atak rozpoczęła burmistrz mówiąc o wyrokach ciążących na H. Kmieciku oraz odrzuconych doniesieniach o łamaniu prawa. Ostrzegała radnych, aby nie korzystali z jego rad. Radny Artur Sarzyński zapowiedział złożenie pozwu przeciwko H. Kmiecikowi w trybie wyborczym. Sprawa dotyczy relacji z sesji nadzwyczajnej.
Radny Piotr Wiktorowski zapowiedział, że zrezygnuje z funkcji naczelnika w OSP Chełmsko Śląskie, jeśli po wyborach Ewa Kocemba nadal będzie burmistrzem. W tym przypadku spór dotyczy informowania o zakupie wozu dla OSP. Radny wielokrotnie pytał, do której jednostki ma trafić nowy wóz. Burmistrz odpowiadała, że zostanie to ustalone później. Takie deklaracje padły również na spotkaniu z członkami OSP i MDP w Chełmsku Śląskim. W grę wchodziło przekazanie wozu do Lubawki lub Chełmska Śląskiego. Radny zacytował dokumenty, w których, już od wielu miesięcy mowa jest o wozie dla Lubawki. Zarzucił burmistrz kłamstwo. Sławomir Antoniewski oskarżył P. Wiktorowskiego o próbę skłócenia środowiska strażackiego. Podkreślał, że ważne, aby nowy wóz był. P. Wiktorowski zapewniał, że nie chodzi o skłócanie i cieszy się z zakupu, jednak uważa, że był okłamywany. Zakup nie był konsultowany z przedstawicielami jednostek. Burmistrz wyjaśniła jedynie, że obie jednostki są w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym i wyboru jednostki, do której trafi wóz, dokonał komendant Gminnej Ochrony Przeciwpożarowej. Do zarzutów kłamstwo burmistrz nie ustosunkowała się.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze