Wczoraj (czwartek, 29 października) wieczorem paliła się piwnica w jednym z wielorodzinnych budynków w Antonówce. Jako pierwszy pożar zauważył policjant.
Po godzinie 22 sierżant sztabowy Paweł Płusa wrócił do domu po służbie. Zaniepokoił go dym wydobywający się z piwnicy. Okazało się, że w budynku wybuchł pożar. Policjant wezwał strażaków, ostrzegł sąsiadów i odłączył prąd.
W akcji gaśniczej uczestniczyły dwie jednostki PSP i ochotnicy z Ptaszkowa. Do wnętrza budynku weszli w aparatach tlenowych. Ugasili pożar piwnicy, w której składowane było drewno na opał i kartony. Po oddymieniu pomieszczeń energetycy przywrócili zasilanie i wszyscy mogli wrócić do mieszkań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze