Starosta Powiatu Kamiennogórskiego Jarosław Gęborys odpowiadał dzisiaj (28 stycznia) radnym Gminy Wiejskiej Kamienna Góra na pytania dotyczące planów remontów dróg powiatu na 2015 rok.
Już na poprzedniej sesji rady gminy wiadomo było, że powiat zgłosił do tak zwanych ?powodziówek? trzy drogi z terenu gminy. Wójt Patryk Straus informował w grudniu, że powiat będzie liczył na udział finansowy gminy najprawdopodobniej w remoncie drogi w Jawiszowie i Lipienicy. Wójt obiecał zaprosić starostę na styczniową sesję.
J. Gęborys przedstawił plan odbudowy dróg w 2015 roku na terenie gminy. Do programu zgłoszono maksymalną ilość dróg, czyli pięć ? w Jawiszowie, Lipienicy, Przedwojowie, Pustelniku i ulicę Kościuszki w Kamiennej Górze. Powiat jest w trakcie ?montażu finansowego?. Jeżeli powiedzie się plan powiat nie będzie szukał pieniędzy na remont drogi w Lipienicy (1,9 kilometra) i Przedwojowie (ponad trzy kilometrowy odcinek biegnący przez całą wieś). Starosta liczy jednak na wkład własny gminy w remont drogi w Jawiszowie. Odcinek około 731 metrowy kosztować może w granicach 929 tysięcy złotych. Powiat liczy na wkład gminy w wysokości 20% czyli ok. 180 tysięcy złotych.
Radna Dorota Potoniec (Przedwojów) dopytywała czy remont drogi to tylko łatanie dziur, czy wylewanie asfaltu - Staramy się tak robić aby, w dużym uproszczeniu, budować nowe drogi od podstaw ? opowiadał o technologii remontów starosta.
Radny Stanisław Wondołowski (Krzeszów) zapewnił o chęci współpracy miedzy samorządami, ale zaznaczył, że gmina może dać wkład finansowy, ale będzie od powiatu wymagać. Radny przypomniał, że nadal nie ma chodników przy drodze między Czadrowem, a Krzeszowem. Również o braku chodników w Pisarzowicach mówił Jan Łepski (Pisarzowice, Czarnów). Jak przypomniał radny już od 2007 walczy o chodniki, mijanki na trasie od kopalni przez Pisarzowice. J. Gęborys przypomniał radnym, że z dofinansowania z popowodziówek można odbudować tylko istniejącą infrastrukturę, a nie budować nową np. chodniki. Starosta sam jest zwolennikiem budowy chodnika m.in. do Krzeszowa, ale na takie zadanie nie ma obecnie finansów ? Jeżeli dacie (gmina) pieniądze to wydamy wam zezwolenie ? zapewnił J. Gęborys.
Większość pytań oraz podnoszonych kwestii dotyczyło głównie złego stanu nawierzchni dróg na terenie gminy. J. Gęborys zapewnił, że wie o potrzebach niestety na wszystko trzeba mieć finanse.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze