We wtorek mieszkanka Lubawki zgłosiłą policji kradzież roweru. Pojazd zostawiła na korytarzu budynku, w którym mieszka.
Skradziony rower wart był 1500 zł. Policjanci ustalili, że nie była to jedyna kradzież jednośladu w ostatnich dniach.
Po dwóch dniach policjanci odzyskali dwa rowery. Ustalili również, że za kradzieżami może stać 38-latek z Lubawki.
- Kradzież to przestępstwo zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. - przypomina sierżant sztabowy Katarzyna Trzepak-Balicka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze